
Czyli cotygodniowy zbiór rzeczy mniej ważnych, ale również wartych wspomnienia.

“Agnosia” to thriller fantastyczny Eugenio Miry, którego producenci odpowiadali wcześniej m.in. za takie tytuły jak “Sierociniec” i “Labirynt fauna”. Autorem scenariusza jest współscenarzysta “Kręgosłupa diabła”. Film opowiada historię młodej dziewczyny, cierpiącej na dziwną przypadłość i tajemniczego sekretu przemysłowego, który zna tylko ona.

Nowa zajawka do rimejku “A Nightmare on Elm Street” zadebiutowała dzisiaj na MySpace. W nowego Freddiego wciela się – znany z “Watchmen” – Jackie Earle Haley, a partnerują mu jakieś tam serialowe nastolatki. Sama zapowiedź daje lepszy wgląd w sekwencje ‘koszmarowe’, jednocześnie nadal unikając otwartego pokazywania Freddiego Krugera.

Rozdanie nagród brytyjskiego przemysłu filmowego już za nami (nas Opiumistów w szczególności ucieszyła statuetka dla Duncana Jonesa za “Moon”). Na tę okazję Travis Coburn zaprojektował pięć świetnych plakatów, utrzymanych w stylistyce retro i przedstawiających obrazy nominowane w kategorii Najlepszy Film.

Gdzieś na świecie, w bezimiennym mieście, bezimienny szary człowiek spotyka dwumetrową istotę, zbudowaną z lewitujących w powietrzu betonowych słupków. Istotę, od której nie sposób się uwolnić.
Brzmi dziwnie? “Terminus” trudno wszak uznać za typowy film fantastyczny. Jeszcze dziwniejsze jest to, że pojawiły się plany aby tą historię rozwinąć i nakręcić pełny metraż…
Na Trailer Addict pojawił się interesujący klip “Valhalla Rising”, tzw. sneak peak z… dość zaskakującym podkładem muzycznym.

Przed Wami zapowiedź kolejnej krótkometrażowej animacji – tym razem prosto z Niemiec. “Omega” podchodzi do tematu postapokalipsy w sposób odmienny niż “9“, choć na pozór tematycznie jest z nim zbieżna.

Co najbardziej zapada wam w pamięć po zakończonym seansie? Świetna gra aktorska, mistrzowska reżyseria, przepiękne zdjęcia? A co powiecie na napisy początkowe lub końcowe? Coraz częściej, to narzędzie do wytłuszczania informacji o twórcach danego filmu samo w sobie staje się mini dziełem sztuki dizajnerskiej. Ot choćby te autorstwa Danny’ego Younta.