
Sylvester Stallone. Bruce Willis. Arnold Schwarzenegger. Dolph Lundgren. Jason Statham. Jet Li. Mickey Rourke. Danny Trejo. Gościnnie 15 ton trotylu i kontener karabinów maszynowych.
The Expendables!

Wampirzyce zawsze są atrakcyjne, seksowne i pociągające. To właśnie od nich pochodzi słowo ‘wamp’, oznaczające demoniczną kobietę, równie piękną co niebezpieczną. I takie też są zazwyczaj filmowe przedstawicielki tego gatunku.

Czyli cotygodniowy zbiór rzeczy mniej ważnych, ale również wartych wspomnienia.
Jeremy Saunders to australijski grafik, którego plakaty stali czytelnicy Opium mogli ostatnio obejrzeć przy okazji wpisów o “Animal Kingdom”. Jednak artysta nie ogranicza się wyłącznie do produkcji z Antypodów – jego najbardziej znanym międzynarodowym projektem jest “nożyczkowy” poster do “Antychrysta” Larsa Von Triera.
Saga o gangsterskiej rodzinie z przedmieść Melbourne doczekała się dłuższej zapowiedzi i nowiutkiego plakatu. “Animal Kingdom” to zwycięzca tegorocznego festiwalu w Sundance opowiadający o siedemnastolatku, który musi stanąć przed trudnym wyborem: wierność sobie czy rodzinie?

Izraelska firma produkcyjna Snowball Studios stworzyła krótkometrażową animację 3D w formie zwiastuna fikcyjnej gry komputerowej. Bohaterem filmu jest Snap, zawodnik Fragballa, który stara się wygrać swą ostatnią rundę, rundę 6, tej niewątpliwie brutalnej gry. Krótkometrażówka tak się studiu udała, że gra komputerowa właśnie faktycznie powstaje. Fanów animacji 3D zainteresują także materiały udostępnione przez twórców.
O planach ekranizacji Scotta Pilgrima donosiłam przy okazji którejś tam komiksomatografii. Jak wiadomo film powstał - niedawno zadebiutował plakat promujący dzieło Edgara Wrighta a dziś pojawił się pierwszy zwiastun. Enjoy!

Burtonowska Alicja wciąż króluje na ekranach kin, ale to nie jedyny film czerpiący z bogatego świata stworzonego przez Lewisa Carolla. Historia przygód Alicji w Krainie Czarów nadal inspiruje nowe pokolenia filmowców, skutkując często dość zaskakującymi i intrygującymi produkcjami.

Muszę przyznać, że po obejrzeniu zwiastuna brazylijskiego “Nosso Lar” (“Nasz dom”) jestem zdezorientowany. Sam pomysł na stechnicyzowanie Nieba jest całkiem interesujący, ale melodramatyczny wydźwięk całości…cóż. Musicie sami to zobaczyć.

PRL. Magiczny skrót, za którym kryje się coraz bardziej odległy świat. Niezrozumiały i dziwny, jednak nadal odrobinę znajomy. W podróż do tego świata zabrać nas zamierza Magdalena Osińska wraz ze studiem Breakthru Films (“Piotruś i Wilk“, “Projekt Chopin“).