komentarze 2

  1. sakul
    12/03/2012
    Odpowiedz

    probowalem przeczytac kiedys „włóczędzy dharmy” keroucka ale mial za duzo terminologi buddystycznej zawarte w sobie i musialem zrezygnowac bo co chwile odnosic sie do słownika w tyle książki.
    Zastanawiam sie czy „w drodze” nie bedzie rownie ciezkim tematem dla laika ktory nie ma zielonego pojecia o tematyce buddyzmu jak ja…
    P.S. polecam dla poczatkujacych ksiazke „hardcore zen” brada warnera bardzo lekka i prosto napisana ksiazka o buddyzmie… :)

  2. Agnieszka Sadowska
    12/03/2012
    Odpowiedz

    „W drodze” z buddyzmem nie ma nic wspólnego. To jest całkowicie inny materiał niż „Włóczędzy Dharmy”.

Pozostaw odpowiedź Agnieszka Sadowska Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *