Archiwa tagu: krótki metraż

The Blackwater Gospel

„The Blackwater Gospel” to niesamowicie oryginalna animacja. Grupka uczniów duńskiego VIA University College, w ramach pracy dyplomowej, wyczarowała zgrabną opowieść osadzoną w klimacie brudnego, amerykańskiego południa sprzed ponad wieku. Gra tu dosłownie wszystko – udźwiękowienie, stylistyka postaci i otoczenia, oszczędna animacja oraz ujęcie całej historii w ogromny cudzysłów.

Czytaj dalej The Blackwater Gospel

„Rosa” – cybernetyczne s-f z kraju korridy

„Rosa” to niespodzianka. Dlaczego? To proste – Hiszpanie nigdy nie byli szczególnie obecni na polu animacji. Jednak na teren do niedawna zdominowany przez anglosasów, Francuzów, Japończyków i Koreańczyków wdzierają się nowi gracze. Już nie tylko Polacy i Chińczycy, ale też Hindusi i Hiszpanie coraz śmielej poczynają sobie na polu animacji komputerowej. Na razie nie ma mowy o wielkich przetasowaniach, ale małe, zgrabne filmy takie jak „Rosa” dają nadzieję na większą ilość interesujących produkcji.

Czytaj dalej „Rosa” – cybernetyczne s-f z kraju korridy

De L’Autre Côté

W całej historii kinematografii kinu wojennemu poświęcono setki tysięcy metrów taśmy filmowej. Jednak tylko garstka tytułów była w stanie uchwycić prawdziwe szaleństwo i paranoję, jakie towarzyszą konfliktom zbrojnym. Francuski, krótkometrażowy „Po tamtej stronie” również podejmuje ten temat, i trzeba przyznać, że czyni to dość udanie.

Czytaj dalej De L’Autre Côté

Eye of the Storm

„Eye of the Storm” to piosenka z nowej płyty Bena Lovetta. Jednocześnie to tytuł olśniewającego estetycznie filmu, który stanowić miał ilustrację dla tego utworu. Jednak czasem zdarza się tak, że wizualia przyjmują nadrzędną rolę i to właśnie strona muzyczna wideoklipu stanowi jedynie tło dla prezentowanych obrazów.
Czytaj dalej Eye of the Storm

Beyond Black Mesa

Krótko rzecz ujmując: nie jestem miłośnikiem kina bazującego na znanych grach komputerowych. Na tych nieznanych również. Dobre produkcje, prezentujące ten nurt, można policzyć na palcach jednej ręki pijanego drwala. A nawet pomijając ten fakt, nie jest żadną tajemnicą, że gros gier nie posiada potencjału fabularnego wystarczającego do zbudowania dobrej historii.

Czytaj dalej Beyond Black Mesa

„Maska” – mechaniczny surrealizm

Kiedy w lutym zeszłego roku pierwszy raz pisaliśmy o ekranizacji lemowskiej „Maski” nie były dostępne jeszcze żadne materiały jej dotyczące. W międzyczasie film doczekał się swojej premiery – jednak dopiero teraz, po wielu miesiącach zaprezentowano zwiastun z jego krótkimi fragmentami.

Czytaj dalej „Maska” – mechaniczny surrealizm