„Exit Humanity” – Wojna Secesyjna i Zombie

Filmy o zombie nadal cieszą się niesłabnącą popularnością (nawet Brad Pitt dał się skusić i obecnie kręci ekranizację „World War Z”).  Tylko czekać aż zombiemania wyjdzie poza sztywne ramy horroru i/lub komedii i zacznie opanowywać inne gatunki filmowe (w 2012 ma wejść na ekrany.. . zombie love story, „Warm Bodies”). Tymczasem, kino grozy nadal eksploatuje mit żywych trupów z lepszym lub gorszym skutkiem. Mam jednak nadzieję, że „Exit Humanity” zaliczyć będzie można to tej pierwszej grupy, szczególnie, iż jest to zombie historia w westernowych klimatach. A to gatunek filmowy wciąż za rzadko łączony z kinem grozy.

Akcja rozgrywa się w 1870 roku w Tennessee i opowiada historię przerażającej podróży  Edwarda Younga przez powojenną pożogę Wojny Secesyjnej, w trakcie której natyka się na wysyp żywych trupów.


„Exit Humanity” jest o tyle ciekawym projektem, iz łączy ze sobą film aktorski z tradycyjną animacją, a także ma w obsadzie Stevena McHattie (jeśli jeszcze nie widzieliście „Pontypool”, to radzę to czym prędzej nadrobić!) a z nim każdy nawet najbardziej niskobudżetowy film jest lepszy (charakteryzacja zombie w „Exit Humanity” niestety pozostawia wiele do życzenia).

Więcej na temat filmu na stronie oficjalnej lub w serwisie Facebook.

[za Twitch]

Dodaj komentarz