Cafe Makabra #10: Naturalnie makabryczne wynaturzenia

cafe_makabra
Przed Wami dziesiąty odcinek zaprzyjaźnionego podcastu Cafe Makabra. Tym razem tematem przewodnim są filmy z szeroko pojętego gatunku animal attack. Razem ze Starkiem wtrąciliśmy swoje pięć groszy do tego specyficznego przeglądu. Zapraszam do odsłuchu oraz odwiedzania forum Cafe Makabra.

Omawiane tytuły (chronologicznie):

Cujo [1983]

Black Water [2007]

Long Weekend [1978]

Rogue [2007]

Willard [2003]

Mammoth [2006]

Eight Legged Freaks [2002]

Monkey Shines [1988]

Black Sheep [2006]

Caved In [2006]

Mega Shark vs Giant Octopus [2009]

Frogs [1972]

BONUS: horror z chomikami w roli głównej obejrzeć możecie tutaj.



Opublikowane przez:

komentarze 2

  1. 20/10/2009
    Odpowiedz

    Wasz pierwszy wspólny odcinek średnio mi się podobał, za dużo chichrania jak nastolatki i gadania o dupie maryny a za mało konkretów. Do tego jak na podcast stricte o kinie grozy zaskakiwały braki w wiedzy dwóch współrozmówców DmooNa. A, no i za długie to było :)
    Jak zobaczyłem, że nowy odcinek ma ponad 80 minut to się przeraziłem i zamierzałem olać słuchanie go ale przeważyła ciekawość jak wypadł Stark, więc postanowiłem odsłuchać przynajmniej wstęp. Tematyka odcinka zainteresowała mnie jednak na tyle, że w końcu odsłuchałem całość.
    Zdecydowanie na plus w stosunku do poprzedniego odcinka. Ciekawiej, z nieco większą dyscypliną w prowadzeniu rozmowy, bez dzielenia się ze słuchaczami żenującymi wpadkami jakie miały miejsce podczas realizacji odcinka (dlaczego to u licha nie zostało wtedy wycięte?:),no i różnorodniej za sprawą wielu omawianych filmów. Zobaczę jak wypadnie następny odcinek w którym będziecie rozmawiali o czymś „poważniejszym” i sensowniejszym od „Głębokiej Czerwieni” ale na razie stwierdzam, że w materiale przekrojowym wypadacie lepiej ;)
    P.S.Przekażcie koledze prowadzącemu, że „Black Sheep” to film nowozelandzki ;)

    • 20/10/2009
      Odpowiedz

      Ósmy odcinek pod względem technicznym i montażowym był zły, ale tylko dlatego, że robiony na wariackich papierach…
      Co do ‚chichrania’ i ‚braków w wiedzy’ – z założenia ma to być luźna rozmowa, nie przepychanki ‚filmoznawców’:)

      W następnym odcinku omawiane będzie ‚The Innocents’ z 1961 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *