komentarzy 8

  1. Cujo
    12/02/2010
    Odpowiedz

    A ja oficjalnie przestaje oczekiwać na ten tytuł. Te piękne wojownicze amazonki ze śnieżnobiałymi zębami o ciałach modelek jakoś zgasiły mój zapał. Takie to realistyczne, jak Raquel Welch w futrzanym bikini w starym filmie „Milion lat przed naszą erą”. Kolejny gniot w stylu „Pathfinder” czy „Król Artur” z Owenem się szykuje, nie ma co się oszukiwać. I żaden Fassbender tutaj raczej nie pomoże.
    A szkoda, bo bardzo czekałem na jakieś brudne, realistyczne Rzymskie klimaty.
    Z drugiej strony czego ja się spodziewałem po klaunie, który nakręcił „Doomsday”…

  2. Bajaos
    12/02/2010
    Odpowiedz

    Ojojoj naoglądalisice sie zapowiedzi Valhalla Rising i teraz sie wam marzy ze wszystkie filmy takie bedą. Nie filmy takie nie bedą…przynajmniej nie takie.
    Zapowiedz jak najbardziej mi sie podoba coś jak Gladiator. Mam nadziej ze bedzie fajny. CZekam z niecierpliwoscią.

  3. m
    12/02/2010
    Odpowiedz

    „(wcale nie dlatego, że w obsadzie ma Fassbendera).”

    Who cares! Dooominic „The Wire” West to mój magnes. (I’m straight, male :p )

    @Cujo
    „bardzo czekałem na jakieś brudne, realistyczne Rzymskie klimaty.”

    Cytując Stuhra ze Shreka – to se jeszcze poczeka(sz). Cmon, to action movie. O ile nie będzie takich wpadek jak „Generał” (OMG, WTF?!) Maximus z Gladiatora to ja się będę równie dobrze bawił jak bawiłem się na 13tym wojowniku, czy dissowanym przez Ciebie Królu Arturze (naprawdę, KA był ciekawą adaptacją mitu arturiańskiego. Coś po przeciwnej stronie bieguna względem Excalibura – próba historycznej adaptacji vs przepełniony magią mit.)
    Kiepski to był ten film z Connerym… „Rycerz króla Artura”!
    Albo wspomniany przeze mnie Gladiator (czemu, ach czemu nie wyszedłem z kina po 15 min? Chyba dlatego, że nie wiedziałem, że Ridley, który zrobił Blade Runnera zrobi taką kupę :(

  4. CzAki
    12/02/2010
    Odpowiedz

    Nie da się już zrobić filmu, gdzie nie musiałbym ciągle oglądać latających głów, członków. siekania toporami, czy rozgniatania czaszek (Valhalla Rising)…

    Ja lubie film z ciekawą fabułą…
    Zwłoki mam w Wiadomościach, a jakbym chciał pooglądać odcinanie mięsa to poszedłbym do rzeźnika, albo zapodał sobie „Piłę”

  5. Stark
    13/02/2010
    Odpowiedz

    Pewnie się da… ale my tu na Opium nie znamy się na innym kinie :)

    A mówiąc poważnie – mojego zaufania Marshall nie zdążył jeszcze nadwyrężyć (pewnie dlatego, że nie widziałem „Doomsday” a oba poprzednie bardzo mi się podobały). Fakt faktem, że najbardziej przyciąga mnie tu obsada – Fassbender, West, Thomsen + Kurylenko powodują, że chętnie zobaczę „Centuriona”. Sama epoka średnio mnie interesuje, dlatego przyznaję, że jakichś bardzo wygórowanych wymagań nie mam – jak wyjdzie z tego fajna, nieobciachowa sieka, będę zadowolony.

  6. 13/02/2010
    Odpowiedz

    Starku i tak trzymaj – w sense nie zbliżaj się do „Doomsday”!:)

  7. Thomas29Needles
    13/02/2010
    Odpowiedz

    Trailer niby dobry ale trailer do „Króla Artura” też był ‚niby dobry’. Film okazał się porażką a Rzymianie wyglądali gorzej niż ci z naszego rodzimego kolosa „Quo Vadis”. Zatem… Trailer fajny ale stereotyp złych Rzymian który (jak widzę) wkradł się do filmu mocno mnie irytuje. O dziwo, wspaniali i dobrzy (i pewnie szlachetni) będą Piktowie (?), jak wiemy, cywilizacja barbarzyńska, brutalna i bez osiągów. Myślę, że na dobre kino ala „Gladiator” nie ma co liczyć. Może obejrzę, może nie.

    @m: osobiście wolę, by w filmie o tematyce sandałowej pojawiały się wpadki nazewnicze typu ‚general’, niż wpadki kostiumowo-scenograficzne. Od tej strony „Gladiator” zrobiony był bez zarzutu i nie prędko jakikolwiek film historyczny mu dorówna.

  8. 13/02/2010
    Odpowiedz

    Co wy tak jedziecie po tym Arturze? Dla mnie to był naprawdę spoko film akcji, który w ciekawy sposób obdarł z magii mit arturiański i postawił na realizm. A najbardziej co się temu filmowi udało to zarąbista obsada z Winstonem i jego nieśmiertelnymi tekstami na czele.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *