
Zack Snyder (tak, ten od „Świtu żywych trupów”,”300″ i „Watchmen”) nakręcił film o fotorealistycznych komputerowych sowach. Sówki są sympatyczne, rezolutne i latają w zwolnionym tempie, w rytm epickiej emo-muzyczki. I pewnie mają dużo przygód i różnych perypetii. I są milusie. W zwolnionym tempie.
A ja bidny dalej nie wiem o co chodzi…








Cujo
09:48 / 5 / Marzec / 2010
Dzieciaki też muszą coś oglądać, ale fakt – Snyder mógł się wziąć za coś co mu wychodzi najlepiej – kino dla dużych dzieciaków…
Craven
10:10 / 5 / Marzec / 2010
Też wydaje mi się to marudzenie przesadne, mnie tam radośnie rozbawiło, że Snyder swój slow-mo styl wrzucił też w bajkę dla dzieci. A i Hugo fajnie dobrany. Do kina nie pójdę, ale krytykować nie mam zamiaru.
Bajaos
15:21 / 5 / Marzec / 2010
MAłe dziecko we mnie mówi TAk :)
E tam fajne bedzie….
jak robi sowa ?? Hoo hoo hoo ??
Craven
17:03 / 5 / Marzec / 2010
Spot z filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=M8el_P4yvfc
Spiral
19:34 / 5 / Marzec / 2010
Sowy :) śmieszny patent ale czemu ten krytyczny ton hm ?a muzyka w trailerku no to jak się niemyl 30 Seconds to mars a to nigdy mi się z źle niekojarzyło
witek
03:39 / 6 / Marzec / 2010
e tam zaraz kicz. Jest styl, mi sie zaczyna podobac. Poza tym ciekawy pomysl.
Anirul
19:23 / 7 / Marzec / 2010
Zapowiada się strasznie.