Disqus

Kilkanaście dni temu rozpoczęliśmy proces przebudowy Opium. Obok modyfikacji panelu bocznego wprowadzony został nowy system komentarzy – Disqus. Część z Was miała już okazję z niego skorzystać, pojawiły się także pierwsze opinie. Dlaczego zdecydowaliśmy się na zmianę dotychczasowego systemu komentowania?

Przede wszystkim z myślą o Was. Docierały do nas prośby o wprowadzenie możliwości logowania się. Idąc za ciosem wybraliśmy rozwiązanie, które w znaczący sposób to ułatwia, ale wprowadza też wiele nowych możliwości. Oto najważniejsze z nich:

Sposoby logowania

  • Facebook
  • Twitter
  • OpenID
  • Yahoo
  • Disqus
  • możliwość komentowania bez logowania się (tak jak dotychczas)

Funkcjonalność

  • możliwość oceny tekstu
  • możliwość oceny poszczególnych komentarzy
  • możliwość śledzenia dyskusji – za pomocą RSS, maila oraz konta Disqus
  • automatyczne załączanie linkowanych plików graficznych i ich podgląd bez opuszczania strony
  • międzyplatformowość (Disqus jest dość popularny – za pomocą jednego konta można komentować w wielu serwisach)
  • szybkie logowanie się
  • możliwość komentowania bezpośrednio poprzez Twittera

Jaka jest Wasza opinia o nowym systemie? Co uznajecie za jego wady, a które elementy przypadły Wam do gustu?

Powiązane artykuły

Most Commented Posts

Komentarzy: 15
  1. Cieniecarniveau


    18:00 / 13 / Styczeń / 2011

    Nie mogę logować się przez FaceBooka… hmm

  2. Cujo


    18:00 / 13 / Styczeń / 2011

    Może to tylko ja, ale nie mogę się logować przez facebook’a. Mam „Connecting to Facebook” w nieskończoność a porada „You might need to disable your popup blocker to sign in.” na nic się nie zdaje.
    Mogę komentować jedynie jako Guest… Jakoś bardzo mi to nie wadzi, ale donoszę, że funkcjonalność kuleje ;)

  3. D'mooN


    21:46 / 13 / Styczeń / 2011

    Śledztwo w tej sprawie już rozpoczęte;)

  4. smutny


    00:02 / 14 / Styczeń / 2011

    Dla mnie nowy system starszne nie wygodny – nie dość, ze ni posiadam, żadnego z kont przez które można logować, to jeszcze jak chcę wejść w newsa by przeczytać same komentarze muszę zaczekać aż osobno się one załadują – a nie tak jak wcześniej były integralną częścią stronki.

  5. Pierce


    07:52 / 14 / Styczeń / 2011

    Również jestem za starym systemem. Z nowych funkcji nie korzystam i nie planuję tego zmienić.

  6. witek


    09:43 / 14 / Styczeń / 2011

    WIem że disqus jest fajny, technologicznie ciekawy i w ogóle ale ma sporo wad. Trzeba mieć włączony javascript, akceptować ciasteczka, powoli się ładuje dopiero jak załaduje się strona, ma za dużo przycisków (like, dislike, disquos, f-connect, t-twitter, y-yahoo, sortowanie, subksrybcja, podoba mi sie, odpowiedz, publikuj jako, i kilka innych ktore nawet nie wiem co robie). Jest to przekombinowane. Z mojej strony nie chce też jakiegoś komponentu nie z opium który teoretycznie może mnie śledzić. Tak samo nie skorzystam z konta disqus, ani z facebookowego, ani z twittera. Moze z OpenID bym skorzystał rzeczywiscie, ale nie widzę większej potrzeby

    Dodam że nawet ja włączyłem ciasteczka i javascript to plugin disqusowy nadal gubił moje całe napisane komentarze. Wpisałem komentarz, dałem publikuj, wpisalem mail oraz imie, dalem ok, okienko zniknelo, a moj komentarz sie nie pojawil, nie mialem zadnej mozliwosci odtworzenia mojego komentarza. Po 3 probie sie wkurw*lem. Nie wiem dlaczego tak sie działo, mozliwe ze byla to wina mojego polaczenia wifi. Ale to blad disqus ze nie sprawdza powodzenia lub bledu operacji, i chronienia tego co napisal uzytkownik. W starym systemie, jesli wyslanie się nie powiodlo, dostawalem blad polaczenia i w Operze mogłem dać sobie „Wstecz” i miałem nadal formularz wypelniony zawartoscia ktora tam przed chwila wpisałem.

    Jakoś nie widzę również aby jakiś spam był zmorą na opium.

    Wybaczacie ale opium nie potrzebuje takiego rozbudowanego systemu komentowania. Inne opcje, jak wątki w wiadomościach, też jakoś nie sądze aby były potrzebne. Na opium rzadko pojawia się więcej niż 15 wiadomości, aby wątki były przydatne. Już bardziej by się przydało małe oddzielne forum do dyskusji na tematy opiumowe, nadsyłania linków, dyskusji inicjowanych przez użytkowników, niż psucie komentarzy.

    Takie jest moje zdanie :)

    PS. Ten post dla bezpieczeństwa napisałem w edytorze.

  7. witek


    09:46 / 14 / Styczeń / 2011

    Uff. udało się.

    Właśnie odkryłem jeszcze dwie wady. Jak przewijałm stronę to cała mryga na niebiesko (przynajmniej w Operze). Inną jest pewnna niekonsekwencja, jak publikuje komentarze to pojawia sie on na samej górze, zamiast konsekwentnie na samym dole (tam gdzie są najświeższe komentarze).

  8. witek


    09:52 / 14 / Styczeń / 2011

    To może jeszcze trochę co jest na plus w ostatnich zmianach. Podoba mi się nowa ramka Polecamy po prawej! Generalnie więc z eksperymentu coś pozytynego :)

    A tak poza tym to jest jeszcze kilka błedów stylistycznych w tym pluginie disqus, takich jak za długie linie (np. Subskrybuj przez RSS), cześć elementów po angielsku (1 person liked this), oraz złe kolory niektórych elementów (np. Adres Trackback).

  9. Yans


    10:57 / 14 / Styczeń / 2011

    Niewygodne i przekombinowane. Także nie posiadam i nie zamierzam posiadać konta żadnym z powyższych facebooków, twitterów itp., itd.

  10. Yans


    10:58 / 14 / Styczeń / 2011

    Cholera, naprawdę odechciewa się wpisywać jakiekolwiek komentarze :/

  11. D'mooN


    12:03 / 14 / Styczeń / 2011

    Vox populi, vox Dei.
    Disqus wyłączony:)

  12. Yans


    15:54 / 14 / Styczeń / 2011

    BIG THX !!! Niech Ci Bozia w dzieciach wynagrodzi ;)

  13. witek


    01:52 / 15 / Styczeń / 2011

    Dziękujemy bardzo! :)

  14. abruptum


    22:34 / 16 / Styczeń / 2011

    pozytywnie, dzięki !

  15. witek


    02:20 / 19 / Styczeń / 2011

    Ja tak tylko na zakończenie chciałem dodać, że w zasadzie to powinienem się obrazić. Za to że do disqussa zaimportowaliście stare komentarze, tym samym dzieląc się m.in. moim e-mailem z serwisem disqus, na co za bardzo nigdy nie wyraziłem zgody, a któż wie co oni z tym robią. ;)

    No, ale to nie był powód moich protestów. W każdym bądź razie dzieki za powrót jeszcze raz. Proste rozwiązania są najlepsze.

Jaka  jest  Twoja  opinia?