Gdy w Lipcu 1969 roku świat z zapartym tchem obserwował lądowanie Apollo 11 na Księżycu, pewien młody chłopak wysłuchiwał niezwykłej historii dziewięćdziesięcioletniego Juliusa Bedforda, który wraz z profesorem Cavorem zwiedził Srebrny Glob pięćdziesiąt lat wcześniej.
