„Martha Marcy May Marlene” – recenzja
Debiut Seana Durkina należy z całą pewnością do najlepszych i najbardziej dojrzałych obrazów jakie w tym roku miały swoją premierę. To film niejasny, niepokojący i skomplikowany tak jak jego tytuł.
Agnieszka Sadowska ■ 30 listopada 2011 ■ Komentarze: 1