
Historia o gangsterskiej rodzinie, made in Australia? Hm… nie przypominam sobie abym kiedykolwiek obejrzała coś o podobnej tematyce z ‘kraju kangurów’. Obsada jest zachęcająca – Guy Pearce i Joel Edgerton (który niedawno został obsadzony w nowej wersji/prequelu “The Thing” Carpentera). Co więcej “Animal Kingdom” zbiera pozytywne recenzje, a także nagrody – choćby ostatnio World Grand Jury Prize na Festiwalu w Sundance.

Po Koreańczykach (“Memories of Murder”), Amerykanach (“Zodiac”) i Anglikach (“Red Riding”) także Niemcy postanowili zrealizować epicki dramat z seryjnymi zabójstwami w tle.

Tim League – współzałożyciel teksańskiego kina Alamo Drafthouse (specjalizującego się w seansach kultowych filmów, do których powstają równie kultowe plakaty) a także festiwalu filmowego Fantastic Fest – zabrał się za produkcję filmową. Jego pierwszym “dzieckiem” jest “Red White & Blue” w reżyserii Simona Rumley’a.

Kiedy kilka miesięcy temu przeprowadziliśmy wywiad z reżyserem “One Hundred Mornings”, Conorem Horganem, film był już gotowy, ale widziało go może ze dwudziestu Irlandczyków. W końcu jednak “Sto Poranków” rusza na podbój (upadającego) świata. Na początek Stany – film będzie w styczniu pokazywany na festiwalu Slamdance w Park City. My na razie dzieła Horgana nie zobaczymy, ale w oczekiwaniu na jakieś decyzje dystrybutorów tudzież organizatorów festiwali możemy zaostrzyć sobie apetyt zwiastunem, który dopiero co ukazał się w sieci.

Jakiś czas temu prezentowaliśmy krótki teaser koreańskiego thrillera “The Secret Reunion” w reżyserii Jang Huna. Tymczasem kilka dni temu w sieci pojawił się pełny (nieco przydługawy) zwiastun tegoż filmu.
Podobnie jak w poprzednim odcinku, dziś znowu Korea. Tak się jakoś złożyło… Dwa zupełnie nowe filmy, z 2009 roku. Dwie małomiasteczkowe sensacje z mocno zarysowanymi akcentami komediowymi. A przede wszystkim dwie bardzo dobre produkcje, jedne z lepszych jakie w ogóle w tym roku widziałem. Niezwykle przeze mnie wyczekiwana “Mother” Bong Joon-ho i “Running Turtle” Lee Yeon-woo.

Na Kang-ho Songa zawsze miło popatrzeć. To największa chyba w tej chwili gwiazda kina koreańskiego, która grała w takich hitach jak “Sympathy for Lady Vengeance”, “The Host” czy ostatnio “The Good, The Bad and The Weird” albo “Thirst”. Aktor ten wystąpi też w głównej roli w dramacie sensacyjnym “Secret Reunion”, na który choćby z tego powodu warto czekać.

Konflikt w Iraku jako temat filmu wojennego nigdy mnie nie kręcił. Wiele zmieniło się po miniserialu HBO “Generation Kill” – mimo, iż produkcji amerykańskiej, to całkowicie pozbawionej typowego dla tego kraju filmowego patosu i rozdmuchanego do granic nienormalności bohaterstwa, wylewającego się z każdego kadru. Po tym serialu długo szukałam czegoś podobnego i choć „The Hurt Locker” nie posiada tak świetnych, ostrych i bezkompromisowych dialogów, ani nie stara się za wszelką cenę pokazać absurdu tego konfliktu to jest równie realistyczny w ujęciu tematu.