“Sucker Punch” Zacka Snydera to nie jedyny filmowy patchwork jaki zawita na kinowe ekrany w przyszłym roku. Całkiem po cichu, z boczku (a dokładnie w Rumunii) Guy Moshe kręcił “Bunraku”, czyli fuzję filmów samurajskich i spaghetti westernów, podlaną stylistycznymi nawiązaniami do kina neo-noir, niemieckiego ekspresjonizmu a nawet rosyjskiego futuryzmu.
Najnowszy zwiastun “The Killer Inside Me” utrzymany jest w kompletnie innym tonie niż poprzedni. Na szczęście tylko do połowy. Potem jak na kino neo noir przystało atmosfera gęstnieje i robi się ponuro, ciężkawo i brutalnie.
“The Killer Inside Me” to film, który już zdążył zasłużyć na łatkę “skandalicznego” – głównie z powodu sceny, w której Casey Affleck przy pomocy pięści brutalnie obchodzi się z Jessicą Albą. Mimo wszystko, mam nadzieje, iż ta jedna scena nie sprawi, że o filmie będzie rozmawiać się jedynie w kontekście nadmiernego eksploatowania przemocy wobec kobiet na ekranie. Ufam, iż Michael Winterbottom wyciągnął co najlepsze z powieści Jima Thompsona a znając jego wcześniejsze dokonania jestem pewna, że zaserwuje mi kawałek kontrowersyjnego acz interesującego kina.
O Joelu Edgertonie bez wątpienia w tym roku usłyszymy nie raz. “Animal Kingdom” już zdobywa prestiżowe nagrody i przychylne recenzje. A prequel “The Thing” z pewnością przyczyni się do bardziej mainstreamowej popularności tego aktora. I pewnie na fali tego zainteresowania, Amerykanie postanowili wypuścić do kin “The Square” – thriller z 2008 roku, w którym Edgerton nie tylko zagrał ale także do którego (wraz ze swoim bratem) napisał scenariusz.

I to jest naprawdę coś, proszę Państwa. Dawid Marcinkowski stworzył film śmiało czerpiący z dorobku światowej popkultury, umiejętnie wystylizowany i zabierający głos w tematyce wcale niebłahej. Dodatkowo do współpracy udało mu się pozyskać kilka naprawdę znanych nazwisk.

Kino noir jest nieśmiertelne. Czy to w wydaniu klasycznym, czy nowoczesnym, ale ciągle inspiruje filmowców. Zarówno twórców filmów aktorskich, jak i animatorów. Zapraszam do zapoznania się z kilkoma animacjami, które czerpią z ducha tego, czarnego jak smoła, kryminału.