Filmów w klimatach nadprzyrodzonych, a w szczególności dotyczących okultyzmu i rozgrywających się w scenerii typowo miejskiej można ostatnio ze świecą szukać. Ja wciąż czekam na angielską (czyli tą właściwą) ekranizacje “Hellblazera”, albo choćby adaptacje serii o Feliksie Castorze (obie najlepiej w formie serialowej). Irlandzki “Outcast” w reżyserii Colma McCarthiego to jak na razie jedyna tego typu produkcja. Produkcja, która zdążyła już zebrać sporo przychylnych recenzji na kilku festiwalach.

Zombie wciąż “żyją”… przynajmniej w branży filmowej. Wciąż i wciąż zapowiadane są kolejne produkcje – “The Dead” jednak zdaje się wyróżniać spośród całej tej gromady miejscem akcji i – być może przede wszystkim – poważnym podejściem do tematu. Prezentowaliśmy już kiedyś zwiastun, teraz czas na rozmowę z jednym z reżyserujących film braci Fordów, Howardem.

Zombies are still “alive”. Well… at least in movie industry. This time we’re taking the trip to Africa where undead plague takes a heavy toll in “The Dead”. The movie is directed by Ford Brothers, Howard and Jonathan. Personally I have to say that as a fan of zombie movies I can’t wait for this one! Here’s the interview with one of the brothers, Howard J. Ford.
Pomimo tego, iż Guillermo Del Toro zaangażowany jest w niezliczoną ilość projektów to na szczęście (jeszcze) nie dał się połknąć i przemielić komercyjnej hollywoodzkiej maszynie. Horrory sygnowane jego nazwiskiem są zawsze nie tylko wizualnie atrakcyjne, ale także gwarantują, iż ich fabuła dostarczy widzom niezłego dreszczyku emocji. Dwa najnowsze filmy wyprodukowane przez utalentowanego Meksykanina są na dobrej drodze do tego, by tę tezę potwierdzić.
Na tegorocznym Comic-Conie zaprezentowano między innymi nowy zwiastun do “Let Me In” Matta Reevesa. O ile pierwsza zapowiedź koncentrowała się na “robieniu” klimatu, to druga skupia się bardziej na napędzaniu dramatyzmu w typowo amerykańskim “szybko cięciowym” stylu. O dziwo ten rimejk szwedzkiego horroru przyjęto bardzo pozytywnie na targach w San Diego. Zaczęto już nawet przebąkiwać o sporym potencjale statuetkowym filmu. Ja chciałabym tylko by “Let Me In” nie okazał się jedynie anglojęzyczną kopią szwedzkiego oryginału i byłabym miło rozczarowana gdyby film wybił się choćby odrobinę z szeregu bezsensownych rimejków.
Oto wywiad z Seanem Branney’em, reżyserem “The Whisperer in Darkness” – opartego na opowiadaniu Lovecrafta filmu, którego zwiastun można sobie przypomnieć tutaj.
We invite you to read the interview with Sean Branney, the director of “The Whisperer in Darkness” – movie based on Howard Philips Lovecraft short story. You may find its trailer here.
“Devil” to pierwszy z trzech filmów (tworzących trylogię zatytułowaną “The Night Chronicles”), których pomysłodawcą jest M. Night Shyamlan. Na szczescie, Shyamlan odpowiada jedynie za ogólną koncepcję i produkcje, reszta w przypadku “Devil” to zasługa scenarzysty, Briana Nelsona (30 Days of Night, Hard Candy) i reżyserskiego rodzeństwa Johna i Drew Dowdle (Quarantine). Historia wymyślona przez reżysera “Szóstego Zmysłu” koncentruje się na czwórce nieznajomych, uwięzionych w zepsutej windzie. Wkrótce okazuje się, iż jeden z nich jest tytułowym diabłem.
Tym wywiadem chcielibyśmy zapoczątkować cykl krótkich rozmów z mniej lub bardziej znanymi osobami, bezpośrednio z kinem nie związanymi, ale siedzącymi w temacie i zorientowanymi co w trawie piszczy. Pytamy o opinie, odczucia, nadzieje i rozczarowania związane z kinem gatunkowym dwudziestego pierwszego wieku.
Australijski horror “The Loved Ones” Seana Byrne’a okazał się sporą sensacją kilku zeszłorocznych festiwali, poświęconych nie tylko filmom grozy. Po przeczytaniu paru bardzo pozytywnych recenzji byłam ciekawa o co właściwie tyle szumu. I gdyby zwiastun do “The Loved Ones” zmontowano całkiem inaczej, to moje zainteresowane tym obrazem byłoby raczej zerowe (torture porn mnie nie kręci). Jednak, czyjaś niezbyt dobra decyzja o pokazaniu dość istotnych (i zaskakujących) dla samej fabuły ujęć z filmu sprawiła, iż naprawdę jestem zaintrygowana debiutem Seana Byrne’a.