„Monsters” Garetha Edwardsa to czysty dowód na to, że Hollywood straciło monopol na dobre kino z obcymi w tle. Niskobudżetowa mieszanka gatunkowa, jaką jest jego fabularny debiut zaskakuje, straszy i daje do myślenia.
„Monsters” Garetha Edwardsa to czysty dowód na to, że Hollywood straciło monopol na dobre kino z obcymi w tle. Niskobudżetowa mieszanka gatunkowa, jaką jest jego fabularny debiut zaskakuje, straszy i daje do myślenia.