Jeden komentarz

  1. Wszystko, co ma „zombie” w opisie łykam jak w dym :) Gdyby nie Woody miałbym większe obawy, ale ten koleś ma nosa do dobrych produkcji, rzadko grywa w gniotach.
    „Zombie kill of the week” mnie załatwiło :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *