komentarzy 7

  1. Anirul
    12/08/2009
    Odpowiedz

    Jeśli chodzi o to, co napisałeś, to nic dodać, nic ująć. Chętnie sobie to obejrzę. Taka trochę ‚Armia Boga’, tylko z efektami na miarę swoich czasów. ;-)

  2. Michał
    13/08/2009
    Odpowiedz

    Że tak zacytuję: „A miało być tak pięknie” :(

  3. Anirul
    13/08/2009
    Odpowiedz

    Bez przesady, po takiej tematyce ciężko się było spodziewać czegoś poważnego. ‚Armia Boga’, ‚Siódmy znak’ czy ‚Stygmaty’ – to wszystko musi być odrobinę kiczowato-przaśne. ;-) A tutaj polukrowane to będzie dodatkowo mnóstwem akcji i efektów. Oj, nie będzie to danie dla każdego. :-)

  4. Michał
    13/08/2009
    Odpowiedz

    Niby tak ale jednak Archanioła Michała wyobrażałbym sobie jednak z ognistym mieczem, a nie z ręczną wyrzutnią pocisków przeciwpancernych AT-4 :)

  5. Anirul
    13/08/2009
    Odpowiedz

    :-) O tempora, o mores! :-)

  6. Genialne! W klimacie mojej ulubionej trylogii „The Prophecy” (wiem, 5 części — dwie ostatnie bez Walkena, więc nie wliczam :P). I wreszcie anielskie skrzydła użyte do czegoś więcej, niż latanie i fajny wygląd. Zapowiada się bardzo smakowicie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *