
„Peacock” to dramat z elementami thrillera, opowiadający o pewnym mieszkańcu tytułowego miasteczka cierpiącym na rozdwojenie jaźni. Żeby było ciekawiej jego alter ego jest kobietą, którą główny bohater przedstawia swoim sąsiadom jako swoją żonę.
W roli głównej występuje Cillian Murphy, który po „Breakfast on Pluto” udowadnia po raz kolejn,y iż w damskich ciuszkach mu do twarzy. W pozostałych rolach zobaczyć można Ellen „Juno” Page, Susan Sarandon i Billa Pullmana. Pomimo przyzwoitej obsady i intrygującej fabuły film wypuszczono od razu na dvd, co może sugerować, iż nie jest to produkcja najwyższych lotów. Z drugiej strony być może tematyka nie okazała się dla dystrybutorów atrakcyjna pod względem kinowym. Mimo wszystko, ja z pewnością skuszę się na seans „Peacock”, gdyż kojarzy mi się nieco z „Psychozą” Hitchcocka.









artemis
14:15 / 10 / Lipiec / 2010
nie wiem, czemu to poleciało od razu na dvd… bardzo dobra wariacja na temat „psychozy” – zdecydowanie warta zobaczenia.
Stark
19:14 / 10 / Lipiec / 2010
Mhm, zgadzam się. Cillian wyjątkowo niepokojący – nie wiedziałem, że tak potrafi :)
artemis
17:04 / 12 / Lipiec / 2010
ja zapominałam, że to jest jedna postać… chociaż właściwie były dwie… ;)