komentarze 3

  1. smutny
    11/01/2011
    Odpowiedz

    Najlepszy cykl na Waszej stornie w mojej prywatnej opinii. Z kim planujecie następny wywiad?

  2. Stark
    12/01/2011
    Odpowiedz

    Dzięki za miłe słowa. Kolejny wywiad jest już gotowy, czeka tylko na to aż się ogarnę i przetłumaczę. Będzie to rozmowa z niejakim Marco Castagnetto, muzykiem Thee Maldoror Kollective – zespołu może niezbyt znanego szerszej publice, ale na pewno oryginalnego i wartego uwagi. Zaczynali od black metalu, dziś grają prawdziwe ‚niewiadomoco’ :) Ich twórczość jest mocno zainspirowana filmem, zrobili zresztą muzę do hiszpańskiego sci-fi (którego tytuł akurat mi wyleciał z głowy), a i sam muzyk ciekawie gada, dlatego warto chyba czekać :)

  3. smutny
    12/01/2011
    Odpowiedz

    Dzięki za odpowiedź; właściwie nie słyszałem wcześniej o Thee Maldoror Kollective; ale coś mnie tknęło do sprawdzenia tego filmu o którym wspomniałeś. tak się składa, ze robili muzykę do Proximy Carlosa Atanes’a; filmu od którego mnie prawie ze skręca,z powodu tego, ze go nie widziałem. Chyba trzeba będzie kiedyś przez Amazon zamówić – niestety do Polski to nigdy raczej nie będzie sprowadzony.
    Tak wracając jeszcze do tego pytania:
    Jak myślisz, byłoby dziś możliwe nakręcić przyzwoity film fantastyczny w jednym pokoju, ze stołem, dwoma krzesłami, popielniczką, paczką papierosów i dwoma aktorami?
    Na myśl mi przychodzi Man from Earth, świetny film sci fi – o ile oczywiście można go tak nazwać opierający się prawie na samych dialogach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *