Zwiastun „Sali samobójców” pojawił się w sieci prawie miesiąc temu, lecz dziwnym trafem przemknął mi tuż koło nosa. Jednak w myśl starego porzekadła o odwlekaniu i uciekaniu – oto jest. Dodatkowo polecam obejrzenie krótkiego wywiadu z reżyserem „Sali…”, Janem Komasą.
Czym tak naprawdę będzie „Sala Samobójców”? Trudno orzec. Film określany jest przez twórców mianem dreszczowca. Jednocześnie jednak widać, że całość docelowo stanowić będzie charakter komentarza socjologicznego: na temat „pokolenia emo” (patrz: główny bohater) czy choćby wirtualnych społeczności (duża część filmu będzie składać się z animacji komputerowych, prezentujących awatary bohaterów).
Dominik (Jakub Gierszał – „Wszystko co kocham”) to zwyczajny chłopak. Ma wielu znajomych, najładniejszą dziewczynę w szkole, bogatych rodziców, pieniądze na ciuchy, gadżety, imprezy i pewnego dnia jeden pocałunek zmienia wszystko. „Ona” zaczepia go w sieci. Jest intrygująca, niebezpieczna, przebiegła. Wprowadza go do „Sali samobójców”, miejsca, z którego nie ma ucieczki. Dominik, w pułapce własnych uczuć, wplątany w śmiertelną intrygę, straci to, co w życiu najcenniejsze…
Premiera: 4 marca 2011.
Zwiastun
Wywiad z reżyserem Janem Komasą
Do obejrzenia jest też drugi wywiad na Stopklatce.









Rybb
20:19 / 9 / Styczeń / 2011
hmmm http://www.digart.pl/zoom/4683175/Emmortal_Suicide.html
Rafał
19:33 / 13 / Styczeń / 2011
Boże, co to za syf….
glus filmowiec
13:26 / 20 / Styczeń / 2011
obstawiam ,ze bedzie to kulawa kopia rowniez kulawego filmu ”chatroom” http://www.youtube.com/watch?v=XsUz1Dh_WAk
p a p u g a
witek
20:02 / 20 / Styczeń / 2011
O matko. Śmiałem się przez cały trailer. Nieporadna kiczowata kopia tworów zza oceanu, w których te tematy były już wałkowane 10 lat temu w conajmniej 5 filmach.
rybb
00:47 / 21 / Styczeń / 2011
smutne jest to że ten szajs zarobi i trafi do swojego targetu, ktorego akurat u nas w kraju nie brakuje:/
Marcin
14:12 / 2 / Luty / 2011
WHY-THE-HATE ! :<
bbb
18:34 / 14 / Luty / 2011
Ale to pierwszy chyba polski film zbudowany z ekspresji nowego, i jeszcze wątłego polskiego pokolenia Web 2.0. W dodatku podszytego odrobiną THC i wyobraźni.
Vesper
22:44 / 27 / Luty / 2011
Hmmm, może po prostu twórcy filmu mieli bardzo traumatyczne przeżycia w jakimś onetowym czy interiowym czatroomie i musieli odreagować ;-)
Przeciw Hipokryzji
22:22 / 23 / Sierpień / 2011
http://www.youtube.com/watch?v=SX1dNK9ihyw&feature=fvst
To jest muzyka emo ,a nie to co w filmie pokazali ,film tylko pokazuje stereotyp ,jest zrobiony i dostosowany to dziewczynek którym wydaje sie że emo to Justin Bieber i że emo to chodzące smutki które się tną ,a to zwykły stereotyp ,których jest coraz więcej ,niestety…