Zwiastun „Real Steel” – bardzo miłe rozczarowanie

Czasem fajnie jest się pomylić. „Real Steel” zapowiadało się na kolejną bzdurę w duchu bayowskich „Transformerów”. Boks robotów? Kto wziąłby to na serio? Chyba nikt, i w tym tkwi szkopuł – bo zwiastun „Real Steel” zapowiada naprawdę fajny film, opowiedziany z lekkością i przymrużeniem oka, w iście przygodowym stylu. Innymi słowy: to prawdopodobnie będzie świetna propozycja dla dzieciaków (tych małych i tych po trzydziestce).

Historia jest prosta jak budowa cepa. Charlie (Hugh Jackman) kiedyś był bokserskim mistrzem. Czasy jednak się zmieniły, bo miejsce ludzi na ringu zajęły roboty. Niestety w tego typu walkach Charlie nie radzi sobie zbyt dobrze… do czasu, kiedy to spotyka swojego syna – 11-letniego Maxa.

[za FirstShowing]

Powiązane artykuły

Komentarzy: 3
  1. desjudi


    19:12 / 10 / Maj / 2011

    hicior jak nic. scenariusz da się przewidzieć do ostatniej kropki, ale jest i efektownie, i familijnie, i Hugh Jackman. nie moja bajka, ale wygląda poczciwie.

  2. hunterd


    22:26 / 10 / Maj / 2011

    ja się na to piszę :)

  3. Ciuniek


    15:45 / 12 / Maj / 2011

    Heh, to może tylko ja czegoś nie zrozumiałem, bo jak dla mnie zwiastun jest trochę za bardzo ‘na poważnie’ i nawet przez myśl nie przeszło mi określenie ‘kino familijne’ ;). Wolę jednak pierwsze Transformersy, które pomimo cierpienia na syndrom NKBS (niemal kompletny brak scenariusza) urywają głowę koncepcją, realizacją i szczegółowością scen akcji. Tutaj tego zupełnie nie czuję…

Jaka  jest  Twoja  opinia?