Historie o nawiedzonych domach nie należą do ścisłej czołówki moich ulubionych. Jednak wiktoriańskie klimaty, szczególnie te gotyckie, już tak. „The Woman In Black” to właśnie taki bardzo staroświecki, gotycki horror o pewnym wiekowym domostwie, które nawiedza coś (lub raczej ktoś) niepokojącego. A kto lepiej nadaje się do walki z nadprzyrodzonymi mocami, niż Harry Potter?
Obecna „The Woman In Black” jest już trzecią adaptacją powieści Susan Hill. Pierwszą był film telewizyjny z 1989. W tym samym roku książkę Hill zaadaptowano również na potrzeby londyńskiego teatru. Co ciekawe, wspomniana sztuka wystawiana jest po dziś dzień.
Historia opowiada o młodym notariuszu (Daniel Radcliffe), wezwanym do małego miasteczka by zająć się majątkiem zmarłej klientki. Podczas pobytu w jej rezydencji natrafia on na tajemniczą kobietę w czerni i odkrywa tragiczny sekret z nią związany.
Premiera brytyjska: 10 lutego 2012









arte
13:09 / 18 / Sierpień / 2011
zwiastun sam w sobie bardzo fajny (uwielbiam wszelkie motywy z dziecięcymi zabawkami), ale widać tam trochę efekciarstwa, którego nie było w skromnej, na swój sposób kultowej już wersji bbc. radcliffe jak na ekranie wypada, każdy wie :(