komentarze 3

  1. Łukasz Wiecki
    07/02/2012
    Odpowiedz

    Przecież ten film jest durny. Przecież każdy film „Indiany…” to sklecenie kilkuset atrakcyjnych ujęć bez ładu i składu. Zauważyliście, ze tam nigdy nie cichnie muzyka (podobnie jak w stars wars)?

  2. Chomon
    08/02/2012
    Odpowiedz

    Czy te hamerykańskie nerdy nie znają innych filmów niż Indiana Jones albo Gwiezdne Wojny? Niech zgadnę co będzie kolejne – Powrót do przyszłości ;)

  3. Witek
    10/02/2012
    Odpowiedz

    @Chomon, bądź co bądź są to klasyki filmu, bardzo pozytywne, relatywnie proste w fabule, jedne z pierwszych które wprowadziły do kina powiew świeżości, oraz wyróżniające się stosowaniem efektów specjalnych na szeroką skalę. Wbrew pozorom to jest ważny film w kulturze.

    Mi się te filumentary podobały. Choć trochę długie siłą rzeczą. Ale mi się spodobały, bo nie tak dawno oglądnąłem sobie całą trylogię (a w zasadzie kwadroglogię) Indiany Jonesa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *