komentarze 4

  1. desjudi
    18/12/2008
    Odpowiedz

    Spodziewam się krwawego animowanego starcia w 2009 r. – nowy Miyazaki vs Koralina :) tego pierwszego ma już na dysku (sorry Hayao), więc się zobaczy, się zachwyci i się zaczeka na Selicka…

  2. D-mooN
    18/12/2008
    Odpowiedz

    Ty się Des nie zdziw, ale Europa może solidnego kopniaka sprzedać niedługo Japończykom i Amerykanom. Coraz ciekawsze rzeczy nasi najbliżsi sąsiedzi zapowiadają.

  3. Koleś
    19/12/2008
    Odpowiedz

    Jakie zapowiadają?

    A co do tych marketingowców to ja już się pogubiłem. To podoba się ich „alfabetowa” seria czy nie :) i czy po łbie dostali dla zasady? Bo przecież „nikt nie lubi marketingowców, oni zarzynają arcydzieła”:)

  4. D-mooN
    19/12/2008
    Odpowiedz

    Przeca napisałem, że się podoba:) (mimo tego, że jest częścią kampanii polegającej na „zalewaniu” rynku materiałami promującymi film). Po łbie dostali, bo coraz częściej przesadzają (vide kampania „Wall-E”).

    Co do zapowiadanych filmów, to dwa już się pojawiły na łamach bloga („Alois Nebel” i “Brendan i sekret Kells”). O kolejnych wkrótce:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *