
Obrodziło w ostatnich miesiącach zapowiedziami nowych filmów o zombie jak grzybami po deszczu, ale przyznać muszę że zapowiedź jakże oryginalnie nazwanego filmu, czyli „The Dead” całkiem mocno mnie zainteresowała. Z braku lepszego słowa powiedziałbym nawet, że wygląda to wręcz zajebiście. Jakiś bystry osobnik słusznie zauważył, że szykuje się coś w rodzaju „Zombie Flesh Eaters” podlanego sosem a la „Dust Devil”, co mnie osobiście bardzo odpowiada.
Za reżyserię „The Dead” odpowiadają Howard J. Ford i Jonathan Ford. Bohaterem filmu będzie porucznik Brian Murphy starający się przeżyć w środkowoafrykańskich tropikach, ogarniętych wojną domową… i inwazją zombie.
Tak jak mówię, jak dla mnie ten zwiastun wygląda znakomicie. Pewnie jak zwykle oczekiwania okażą się zbyt wygórowane, ale może… kto wie? W każdym razie czekam z niecierpliwością.








D-mooN
12:00 / 31 / Marzec / 2009
Może to sprawa afrykańskiego krajobrazu, może po prostu kolorystyki – w każdym razie wygląda to świeżo (jak na opowiastkę o zombie:) ). Mam tylko nadzieję, że obędzie się bez zbędnych, niezbyt odkrywczych, prób wplecenia jakiegoś komentarza polityczno-socjologicznego…
Glut
18:23 / 1 / Kwiecień / 2009
Trailer serwuje zajebiste widoczki, z drugiej strony – jest kiepsko zmontowany. Jakiś taki pozbawiony rytmu, nie wiem. Ale na sam film czekam, Zombie w takich klimatach to w sumie coś nowego.
Stark
21:11 / 1 / Kwiecień / 2009
Zwiastun sam w sobie jest faktycznie trochę za długi, przez co być może brakuje mu nieco dynamiki czy rytmu o którym piszesz. Z drugiej strony kilka ujęć, klimacik, sceneria i moja słabość do zombie powodują, że na myśl o „The Dead” bardzo obficie pocę się z podniecenia :)
Anirul
11:02 / 2 / Kwiecień / 2009
Ja, podobnie jak D’mooN, obawiam się, że dołożą tam jakiś polityczny komentarz. A jakoś nie sądzę, żeby ten film mógł to udźwignąć z wdziękiem. Z całym szacunkiem dla widoków i pomysłu – to chyba nie ma być głęboki film. :)
Negrin
12:12 / 2 / Kwiecień / 2009
No to obawiasz się, że dołożą komentarz, czy przypuszczasz, że to nie ma być głęboki film? :) Bo to w sumie sprzeczne.
Anirul
12:27 / 2 / Kwiecień / 2009
Komentarz komentarzowi nierówny. Nie każdy musi od razu pogłębić film. Nie widzę sprzeczności. Może zrozumiesz, o co mi chodzi, jeśli ujmę to tak: obawiam się, że dorzucą jakiś banalny komentarz polityczny, który w takim, raczej płytkim filmie, zabrzmi śmiesznie.