
Johnny Depp, Heath Ledger, Jude Law, Collin Farell, Christopher Plummer, Lily Cole, Tom Waits – a wszyscy oni pod batutą Terry’ego Gilliama. Kolejny zachwycający trailer, i po raz kolejny po głowie biega mi jedna myśl: „Gilliam stanowi klasę sam dla siebie”.
Na dodatek wygląda na to, że Terry nie sparzył się na eksperymentach z CGI (w przeciwieństwie do takiego np. Burtona).









Koleś
14:16 / 8 / Październik / 2009
A gdzie Burton sparzył się na CGI?
D'mooN
14:39 / 8 / Październik / 2009
Uderz w stół…;)
Ano w „Charlie…” i „Sweeney…”. Choć estetycznie oba filmy mi odpowiadają, to uważam, że Burton przesadził tam z ilością użytego CGI. Żeby było zabawniej: w przypadku „Alicji” takie podejście może okazać się dobrym wyborem.
Cujo
14:49 / 8 / Październik / 2009
Gilliam chyba znowu zarządzi. Patrząc na ten trailer przypominają mi się mocno Przygody Barona Munchausena. To oczywiście na plus.
Po bardzo średnich Braciach Grimm chciałbym znowu zobaczyć Gilliama w formie…
Zresztą bardzo podobne mam odczucia wobec Burtona, który ostatnimi czasy jest bardzo mdławy. Mam nadzieję, że go Alicja podniesie z kolan.
Koleś
14:59 / 8 / Październik / 2009
Skoro odpowiadają Ci estetycznie to rozumiem, że stylistyka ok. A więc jeżeli stylistyka jest ok to czemu CGI ma być „za dużo”? Jest jakaś miara? Wybrał taki a nie inny środek do osiągnięcia pewnego wrażenia estetycznego, które z bardzo dobrym skutkiem uzyskał. Poza tym Burton traktuje grafikę komputerową w dość specyficzny sposób. Efekt zawsze jest efektem, nigdy nie jest kamuflowany ani nie ma udawać rzeczywistości lub realizmu. Jeżeli stylistyką jest landrynka to i efekty będą landrynkowe.
Jacek Brzezowski
08:23 / 9 / Październik / 2009
Tom Waits!? Muszę to zobaczyć ;] Czy Johnny Depp potrafi jeszcze grać postacie, które choć trochę wyglądają na zrównoważone psychicznie?
Jakoś po Tideland do Gilliama podchodzę ostrożnie,ale ten film zapowiada się naprawdę rześko.
D'mooN
09:06 / 9 / Październik / 2009
Czasem odnoszę wrażenie, że jestem jedyną osobą na świecie której podoba się „Tideland”…;)
Cujo
13:26 / 9 / Październik / 2009
Tideland zdecydowanie miał swój urok, którego ciężko mi się doszukać w Braciach Grimm.