„The Square” czyli neo-noir prosto z krainy kangurów

O Joelu Edgertonie  bez wątpienia w tym roku  usłyszymy nie raz. „Animal Kingdom” już zdobywa prestiżowe nagrody i przychylne recenzje. A prequel „The Thing” z pewnością przyczyni się do bardziej mainstreamowej popularności tego aktora. I pewnie na fali tego zainteresowania, Amerykanie postanowili wypuścić do kin  „The Square” – thriller z 2008 roku, w którym Edgerton nie tylko zagrał ale także do którego (wraz ze swoim bratem) napisał scenariusz.

Fabuła oscyluje wokół jednego z klasycznych motywów, wykorzystywanego w kinie od lat: poczciwy, żonaty mężczyzna znudzony monotonią swojego małżeństwa, wdaje się w romans z atrakcyjną sąsiadką. Mąż sąsiadki prowadzi szemrane interesy i gdy pewnego dnia para kochanków znajduje torbę z pokaźną sumą, postanawiają skorzystać z okazji i zbiec z pieniędzmi. Plan prosty jak konstrukcja cepa, ale właśnie akurat wtedy wszystko zaczyna się mocno komplikować…

Nie lubię  sugerować się opiniami z internetu, ale Rotten Tomatoes ocenia ten film aż na 84% tak więc być może to kangurze podejście do kina noir jest warte uwagi. I przyznać muszę, iż amerykański zwiastun zdecydowanie skuteczniej zachęca mnie do obejrzenia „The Square” niż ten autorstwa rodzimego dystrybutora.

Powiązane artykuły

Komentarzy: 2
  1. Rybb


    14:50 / 28 / Kwiecień / 2010

    mnie ten trailer nie porwał specjalnie

  2. kompan


    23:04 / 28 / Kwiecień / 2010

    moze tak dlugo czekali na premiere w us bo wersje 3d robili :D

Jaka  jest  Twoja  opinia?