Ukrštena haringa

W animacji poklatkowej zawsze urzekała mnie jej faktura. Chropowatość i namacalność. I choć wielkie studia doprowadziły tę formę wizualną niemal do perfekcji (zarówno od strony wykonania modeli, jak i samej animacji), to jednak na drugim biegunie ciągle powstają w tej technice filmy proste. Filmy które obleczone są w nie tak doskonałą, ale równie sycącą stronę wizualną. Filmy takie jak „Ukrštena haringa” („Skrzyżowane śledzie”) autorstwa dwóch młodych serbskich animatorek – Lei Vidakovic i Ivany Bosnjak.

Chłopak i dziewczyna, których życie dławi się w codziennej monotonii i strachu od zmian, byliby dla siebie jak na miarę szyci, gdyby tylko mogli się spotkać. Raz prawie ma to miejsce…


Podziękowanie dla Mateusza Marka z serwisu www.kaseta.org za info na temat filmu.

Powiązane artykuły

Komentarzy: 2
  1. abruptum


    09:07 / 22 / Listopad / 2011

    dzięki OPIUM za kolejną perełkę, której bez waszej pracy pewnie bym nie znalazł. Nowa szata i jakoś tak wszystko ruszyło z kopyta! Elegancko!
    ps.
    te śledzie są obleśnie prawdziwe ;)

  2. Piotr Sapek


    14:08 / 22 / Listopad / 2011

    Po prostu czujemy się zmotywowani (większym niż dotychczas) odzewem z Waszej strony:)
    Więcej perełek wkrótce!

    PS. W tym tkwi urok tego filmu:)

Jaka  jest  Twoja  opinia?