komentarze 2

  1. Jakub
    02/09/2012
    Odpowiedz

    Syn przerósł ojca. Póki co najlepszy short roku pod względem klimatu.

    Co do projektorów laserowych to jest technologia która dosłownie urywa dupę jakością. Once you go RED you never go BACK.

    To smutne, że praktycznie wyłącznie w IMAX jest sens oglądać filmy 3D. Ostatnio przebrnąłem przez Heliosy, Multikina i kilka kin indywidualnych. W każdym wypadku projekcje 3D są ubogie w jasność ze względu na oszczędność. Tylko, że jasność krytycznie zmienia doznania podczas seansów 3D, ponieważ przy ciemniejszym obrazie oczy znacznie gorzej postrzegają barwy i kontrasty. Na filmach 3D w zwykłych kinach zawsze czuję się gównianie. Nocne sceny w lesie w pixarowym Brave 3D są dobrym przykładem jak wiele traci produkt przez oszczędność.

    Tymczasem laserowy projektor REDa wsysa w ekran. Jest soczyście i wiarygodnie jak w życiu. Kupujcie, nie wkurwiajcie!

  2. 02/09/2012
    Odpowiedz

    Jeśli chodzi o porównanie IMAXa i kin z Dolby3D – pełna zgoda. Oszczędzanie na lampach jest przykre, szczególnie w obliczu wysokich cen za bilety i pełnym obłożeniu sal (np. w weekendy). Nie miałem jeszcze okazji zapoznać się z możliwościami projektorów laserowych, ale wierzę na słowo:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *