Ząbki i macuszki

megasharkversusgiantoctopus

Serwis Joblo udostępnił dziś trzy krótkie fragmenty „Mega Shark vs Giant Octopus” – nowego dzieła magików z wytwórni Asylum. Jest lepiej niż dobrze. Jest EPICKO.

Burza mózgów

W tej scenie zauważyć można metamorfozę Lorenzo Lamasa. Znany dotąd z niewymagających ról w c-klasowych produkcjach, tutaj pokazuje klasę. Jego nieskazitelną grę i kamienną twarz doskonale uzupełniają świetne, wiarygodne kreacje pozostałych aktorów.

Sceny ataku monstrów

Zanim nakręcono poprawnie scenę podniebną, zniszczono dwanaście JumboJetów. Sekwencja na platformie wiertniczej wymagała zastosowania zaawansowanego systemu motion control. Dodatkowo całość jest wspierana przez wysokiej klasy efekty komputerowe (wszystkie postaci to realistyczne modele 3d).

Walka rekina z ośmiornicą

Dla kontrastu stworzona w staroszkolny sposób, bez dodatku tricków komputerowych. Monstra były tresowane przez długie miesiące pod okiem specjalistów, tylko po to aby odegrać tę powalającą sekwencję. Całość wymagała około 200 dubli.

Film ukazał się 26 maja w USA (jak każda superprodukcja trafił od razu na DVD).

Powiązane artykuły

Komentarzy: 4
  1. Anirul


    20:40 / 24 / Czerwiec / 2009

    Lamas rządzi. Już wiem, dlaczego był taki fajny w pierwszym Biznesie filmowym – jeśli ktoś jeszcze pamięta tę wspaniałą grę! :-)

  2. Paweł Chrzanowski


    07:42 / 25 / Czerwiec / 2009

    Lorenzo Lamus zawsze błyszczał i tutaj także nie zawodzi :)

  3. santiago


    14:06 / 26 / Czerwiec / 2009

    Bardzo podoba mi się „oldskulowy” klimat, jak w filmach katastroficznych z lat sześćdziesiątych. I ten rekin zjadający Golden Gate…chciałbym mieć koszulkę z tym motywem ;-) No i Lorezo rzeczywiście rządzi

  4. zaraz


    22:14 / 28 / Sierpień / 2009

    Jeśli takie momenty wybrali jako ciekawe i widowiskowe, to film musi wołać o pomstę do nieba. Cienizna klasy C przeznaczona dla stacji typu Hallmark :/

Jaka  jest  Twoja  opinia?