komentarzy 8

  1. Arbuz
    24/02/2010
    Odpowiedz

    Zaskakującym podkładem muzycznym? A poprzedni filmu Refna Pani oglądała?

    • 24/02/2010
      Odpowiedz

      Stylistycznie i klimatycznie „Bronson” i „Valhalla Rising” to dwa rożne światy, więc nawiązywanie do poprzednika moim zdaniem mija się z celem. Poza tym muzyka w B nie była aż tak anachroniczna. Zresztą ten kawałek z „Dziadka do Orzechów” Czajkowskiego jest wykorzystany tylko w tym klipie (a w samym filmie nie występuje bo cały soundtrack jest dość ambientowy) stanowiąc ironiczny komentarz do obrazu.
      Ale abstrahując od jakichkolwiek nawiązań, czy wykorzystanie takiego motywu muzycznego w scenach wyrywania flaków, odcinania głów i ogólnej rzezi nie jest ani trochę zaskakujące?

  2. A
    24/02/2010
    Odpowiedz

    W przypadku tego reżysera nie jest. Biorąc pod uwagę kierunek, którym podąża, Valhalla najprawdopodobniej będzie się miała nijak do epickich ekranizacji brutalnych czasów i będzie mocno specyficzna. Ale to się okaże w marcu.

    Skąd info o soundtracku?

    • 25/02/2010
      Odpowiedz

      Refnowi w „Valhalli” bliżej do kina Malicka i Tarkowskiego, co zresztą dało się zauważyć np w poprzednim klipie.
      A info o soundtracku pochodzi z wczesnych recenzji i strony duńskiej filmu gdzie można usłyszeć fragment ścieżki.

  3. A
    25/02/2010
    Odpowiedz

    Ciekawe spostrzeżenia, zwłaszcza że tylko po zwiastunach. Można prosić adres tej strony?

  4. abruptum
    15/06/2010
    Odpowiedz

    jeden wielki minus, tego smacznego obrazu, język! Szkoda, że reżyser nie zdecydował się na twardy nordycki „slang”.

  5. Stark
    16/06/2010
    Odpowiedz

    Co racja, to racja…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *