Powiedzieć, że „The External World” trąci surrealizmem, to mało powiedzieć. Ta 15 minutowa animacja stanowi zaskakujący i dziwaczny konglomerat odniesień do popkultury: od seriali animowanych, poprzez gry komputerowe po programy TV. Wszystko to w karykaturalnej i mocno uproszczonej formie.
Film zadebiutował na zeszłorocznym festiwalu w Wenecji, gdzie rozpoczął swoją podróż po świecie – zdobywając między innymi główną nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Ottawie oraz wyróżnienie na tegorocznym festiwalu Sundance.









dazm
12:55 / 13 / Luty / 2011
trzeba być nienormalnym żeby tworzyć takie animacje…
drzewieś
11:08 / 11 / Czerwiec / 2011
Trzeba być inteligentnym, żeby oglądać takie animacje.