komentarzy 7

  1. Michał
    01/06/2011
    Odpowiedz

    Daniela Craiga w roli Blumkvista nawet fajnie wygląda (na stop klatce). Nie cierpie tych trailerów migawkowych, można oczopląsu dostać albo ataku epilepsji i g#wno na nich widać.

  2. 01/06/2011
    Odpowiedz

    kampania z trailerem z komórki była fajna ;d skadinad ciekawe, ze sa dwie wersje ‚migawkowego’ zwiastuna. anyway, chce wiecej salander.

  3. Koleś
    02/06/2011
    Odpowiedz

    Can’t see shit over here. Gdy wyłączy się dźwięk zwiastun zamienia się w metronom, a jak powszechnie wiadomo metronomy są nudne :). Z drugiej strony jestem w stanie zrozumieć dlaczego twórcy poszli w tą stronę komponując ten zwiastun. Większość ludzi (ja niestety jeszcze nie) widziało szwedzki oryginał, więc nie ma większego sensu bawić się w zdawkową ekspozycję bohaterów czy intrygi. Pytanie brzmi, czy film Finchera podzieli losy zwiastunu – czy nie mając zbyt wiele nowego do powiedzenia uciekniemy w zabawę formą? „The Social Network” trochę na tym ucierpiało, choć tam co innego było motywem do nadmiernego żyłowania stylistyki.

    Tak czy siak, czekam na prawdziwy zwiastun.

  4. 02/06/2011
    Odpowiedz

    dobry teaser, intrygujący, bardzo „siódemkowaty”. Mam nadzieję na brak kompromisów.

  5. Koleś
    02/06/2011
    Odpowiedz

    Steven Zaillian, jak świadczy jego dorobek scenopisarski, ma tendencję do dość rozwlekłego opowiadania. Niektórzy reżyserzy sobie z tym radzą (Spielberg, Scott, sam Zaillian), ale także kilku się potknęło (wielki Scorsese, Zwick, sam Zaillian też). Jak będzie z Fincherem? Cóż, nie nazwałbym jego filmów „galopującymi” (z wyjątkiem ostatniego), więc może trafił swój na swego. Gdybym miał zobaczyć coś równie mrocznie-leniwego jak „Gra” czy „Zodiac” to nie będę narzekać.

  6. abruptum
    07/06/2011
    Odpowiedz

    uwielbiam twórczość Fincher’a, ale co do translacji ze szwedzkiego na amerykański, to ja się zapytuję po jaki ch..?! Przykład, „Nikita” Luc Besson, za trudny dla hamburgera, translacja – „Kryptonim Nina” John Badham. Wyszło jak wyszło… Myślę, że w przypadku tej produkcji aż tak źle nie będzie, ale jak mój poprzednik powiem, wole oryginał.
    ps. Heavy Metal!! reż. David Fincher soon :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *