komentarzy 17

  1. Ania
    13/04/2012
    Odpowiedz

    Incepcja nieudana??

  2. Zepp
    13/04/2012
    Odpowiedz

    Wzglednie nieudany to jest ten tekst. ;)

  3. 13/04/2012
    Odpowiedz

    Powiem więcej, „Incepcja” to jeden z najbardziej przecenianych tytułów ostatnich lat i na płaszczyźnie fabularnej nie da się go obronić. Udany film to nie tylko ładne obrazki;)

  4. Witek
    13/04/2012
    Odpowiedz

    W/g mnie „Incepecja” jest udana, mimo tego że jest przeceniona na kilku płaszczyznach. Dobrze zrealizowany film.

    Bardzo się zaskoczyłem jak wczoraj zobaczyłem trailer „Looper”. Zapowiada się bardzo ciekawy film sci-fi, z nie codziennym pomysłem. Podobno w scenariuszu pomaga autor filmu „Primer”! Tak więc o logiczność filmu się nie martwię.

  5. mały
    13/04/2012
    Odpowiedz

    W końcu coś na co warto czekać.

  6. Bajaos
    14/04/2012
    Odpowiedz

    Jaram się.
    W tym roku znowu obrodzi S-F :)

  7. Wiesiu
    14/04/2012
    Odpowiedz

    Napiszcie, że to marne prowo, mające na celu zwiększenie liczby kliknieć ;}

    „na płaszczyźnie fabularnej nie da się go obronić”
    let`s try;
    wyjściowy pomysł z wchodzeniem w sny jest tak absurdalny, że widz winien odrzucić go na wstępie. Podobnie kolejne nielogiczności, tak często przywoływane przez hejterów każą zakwestionować prawdziwość tego co widać na ekranie. Wszystkie one charakterystyczne są dla logiki snu[wyczarowywanie broni, niby zwężające się przejście, pojawianie się znikąd prezesa-azjaty, dzieci widziane tylko z tyłu]. Śni rzecz jasna Cobb.
    Co wincy; każdy z członków ekipy odpowiada innemu specjaliście tworzącemu film[dopasujta se we własnym zakresie], Inc. zatem to film o tworzeniu filmów. Coś w rodzaju tytułowej incepcji robią nam, kiedy film oglądamy. Taką interpretacje uwiarygadnia wcześniejszy Prestiż, w którym ‚filmotwórstwo’ zostało przyrównane do robienia sztuczków.
    Wszystko skrótowo, ale cóż, może coś da.
    Oby.

    Nolan jest na tyle sprytny, że potrafi zrobić efektowną nawalankę z drugim[trzecim?]dnem, która spodoba się zarówno fanom, jak i antyfanom produkcji transformeropodobnych.

  8. Dul
    15/04/2012
    Odpowiedz

    Piotr Sapek: jestem w fazie analizy, czy Opium jest serwisem dla mnie i opinia na temat Incepcji przekonała mnie, że warto ją odwiedzać :)

  9. Znawca_Ekranu
    16/04/2012
    Odpowiedz

    ”(„Incepcja”) nie należały do udanych”

    Widzę, że już powoli zamieniacie się w Walkiewicza z Filmwebu.

  10. 16/04/2012
    Odpowiedz

    @Wiesiu
    To nie żadna prowokacja, tylko moja prywatna opinia. I czy naprawdę uważasz, że prowadzimy serwis zorientowany na generowanie odsłon? Naprawdę?

    @Dul
    Podpowiem: tak, to serwis dla Ciebie!;)
    Ale przygotuj się na to, że na temat opisywanych filmów każdy z członków redakcji będzie miał własną, często inną niż reszta opinię.

    @Znawca_Ekranu
    Mógłbyś rozwinąć?:)

  11. rudy
    16/04/2012
    Odpowiedz

    Każdy ma swoje zdanie. Tak trudno to pojąć? Autorowi nie podobała się Incepcja. Ma prawo. Wszyscy podniecają się Musimy porozmawiać o Kevinie, a dla mnie ten film jest niespełnioną obietnicą. Oczekiwałem poważnego podjęcia tematu pedofobii, dziecięcej skłonności do przemocy,rozliczenia z hipotezą, która o niej traktuje,reakcji społecznej na agresywne zachowanie dzieci i związanego z nim piętna jakie nakłada społeczeństwo na rodziców. Kiedy Kevin był mały dostałem obietnice rozwinięcia tych tematów w sposób niepopadający w banał. No właśnie, do czasu. Druga połowa filmu jedzie z tak tanimi motywami, że aż ręce opadają. Co to ma być, „nowa” wersja Sieroty?

  12. rudy
    16/04/2012
    Odpowiedz

    Może jakieś info o Babycall?

  13. Znawca_Ekranu
    16/04/2012
    Odpowiedz

    @PiotrSapek ”Mógłbyś rozwinąć?:)”

    Walkiewicz to taki recenzent Filmwebu co lubi psocić, tylko po to by o jego recenzji było głośniej. To samo jest z twoją opinią, piszesz, że Incepcja nie należała do filmów udanych. Kiedy piszesz o filmie który był najgłośniejszym i wielu opiniach najlepszym filmem roku 2010 i dodajesz, że to film ”NIEUDANY” to nie brzmi tak jakby to była twoja własna opinia tylko odgórnie zaakceptowany fakt. A tak nie jest. Nieudanym filmem jest Skyline. Naprawdę sądzisz, że Incepcja jest filmem aż tak nieudanym ?

  14. 16/04/2012
    Odpowiedz

    @Znawca_Ekranu

    „Incepcja” to film nieudany, „Skyline” to gniot. To ogromna różnica;)
    Sądziłem, że to oczywiste iż piszę we własnym imieniu – nie powoływałem się przecież na opinię żadnego szerszego gremium. Pomijam już nawet fakt, że takowe mają dla mnie marginalne znaczenie:)

    Wracając do „Loopera”: ciekawe jak twórcy ominą tradycyjny ‚paradoks dziadka’. Młody Joe wie, że ma przed sobą co najmniej 30 lat życia i na pewno nie zginie – implikacje tego faktu zostawiam bez komentarza;)

  15. Koleś
    17/04/2012
    Odpowiedz

    Może i powinno się rozumieć samo przez się, że jak ktoś pisze „coś jest” to znaczy że „ja uważam, że coś jest”, a może i nie. Może to oczywiste, ale mnie to raczej drażni i jakoś mnie nie dziwi ostra reakcja niektórych czytelników.

  16. Adder
    24/09/2012
    Odpowiedz

    I zamiast gadać o „Looperze” to gadacie o tym nędznym filmie jakim jest „incepcja”. Wracając to zgaduje, że Looper też się nie uda…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *