
Pełnometrażowa wersja „9″ doczekała się nowego zwiastuna, który zapowiada film wypełniony po brzegi akcją. Pokazuje coś jeszcze…
…a mianowicie genezę apokalipsy, która zniszczyła nasz świat.
Z jednej strony historia musiała zostać w pewien sposób rozwinięta, aby wypełnić czas ekranowy. Z drugiej jednak, szkoda tajemnicy, którą owiany był krótkometrażowy pierwowzór.








Anirul
11:03 / 20 / Maj / 2009
A więc okazuje się, że będzie się to różnić pod pewnymi względami od krótkometrażówki. Moim zdaniem będzie mniej klimatycznie, ta tajemniczość była faktycznie wielkim atutem (choć teraz wydaje mi się oczywiste, że w długiej wersji po prostu trzeba było co nieco wyjaśnić!). Fabularnie może być różnie, np. mało oryginalnie (maszyny zawładnęły światem, apokalipsa, ostatnie żywe istoty walczą o przetrwanie – to już znamy), ale ja osobiście jednak wierzę w Ackera i Burtona (mniej w Bekmambetowa). Natomiast tak czy siak nie mogę się już doczekać, żeby na to popatrzeć. „9″ pozostaje jednym z najbardziej przeze mnie oczekiwanych filmów roku.
Gal Anonim
23:43 / 4 / Lipiec / 2009
Nie mogę się doczekać premiery w Polsce. W krótkometrażowym filmie spodobała mi się ta tajemniczość. Ta część zapowiada się nieźle z momentami akcji i rozjaśnianiem wątku głównego.
Nie zgodzę się jednak z Animul’em o to iż fabuła jest trochę jakby odgrzewana. No tak, ta walka z maszynami kojarzyć się może z matrix’em, ale cała opowieść wyrwana jest z innej bajki. Drugą rzeczą jest oryginalność produkcji, bo przecież nie na co dzień oglądamy „pacynki” starające się przetrwać w obliczu wielu wrogów. Podsumowując na to produkcję warto pojechać do kina bowiem być może na coś tak samo doborowego jeszcze długo poczekamy.