
Zapraszam do obejrzenia trzech filmów krótkometrażowych rozgrywających się w postapokaliptycznych klimatach. Trzech odmiennych twórców, z trzech różnych krajów, prezentuje swoje autorskie wizje życia w świecie “po”.

O “White Wall” pisaliśmy po raz pierwszy pod koniec listopada 2008 roku. Wtedy dostępna była jedynie krótka, ale świetnie zmontowana zajawka. Dziś mamy dla was nieco więcej.

Przed Wami kolejna krótkometrażówka utrzymana w klimatach postapokaliptycznych. Tym, co wyróżnia “Oasis Terminal” od dziesiątków innych produkcji tego typu, jest wykonanie: zgrabny montaż i naprawdę dobre zdjęcia.

Pod koniec października zaprezentowaliśmy Wam zwiastun “36 Stairs” – debiutanckiego filmu aktorskiego Grzegorza Jonkajtysa. Tym razem zerkniemy za kulisy tej produkcji.

O Grześku Jonkajtysie pisałem przy okazji prezentacji jego animacji “Ark“. Okazuje się, że ten młody (i cholernie utalentowany) filmowiec złapał byka za rogi i postanowił nakręcić swój pierwszy film aktorski. Jak donoszą nasi przyjaciele z Quiet Earth, “36 Stairs” będzie 30 minutowym mariażem animacji i tradycyjnego wideo…

“Bunker” francuskiego reżysera Paula Douceta trwa jedynie 10 minut. Jednak ogrom postapokaliptycznego klimatu jaki ze sobą niesie, przyćmiewa większość ostatnich hollywoodzkich produkcji.

Nowa pełnometrażowa wersja “9″ Shane’a Ackera rozczarowuje. Krótkometrażówce tego reżysera, na której jest oparta, nie dorównuje przede wszystkim klimatem – na płyciznach scenariusza przepadły groza i tajemniczość. Po prostu rozciągnąć 11 minut do 80 to trochę za mało.

Nasi znajomkowie z Quiet Earth wpadli na trop nowej, polskiej postapokaliptycznej produkcji. Ok, może nie do końca nowej…

Wczoraj ukazało się w sieci kilka klipów z tej nadchodzącej, postapokaliptycznej opowieści. Czas projekcji: niespełna 12 minut. Pojawiły się także dwa nowe plakaty.