
“Nie opuszczaj mnie” to ekranizacja bestsellerowej powieści Kazuo Ishiguro o trójce przyjaciół, którzy dzieciństwo spędzili w pozornie idyllicznej szkole z internatem. Wraz z ich dorastaniem odkrywa się mroczna tajemnica. Mam nadzieję, że czytaliście książkę i nie będzie spoilerem (!), jeśli zdradzę, że historia ta ma drugie, Sf-owe dno (stąd nominacja do Arthur C. Clarke Award).
Opium pomału zaczyna specjalizować się w wyszukiwaniu i informowaniu o interesujących krótkich metrażach. O “Babylon 2084″ wspominaliśmy już dawno, zdążyliśmy również przeprowadzić wywiad z reżyserem, a teraz mamy okazję jako pierwsi w Polsce zrecenzować ten film, który będzie okazja zobaczyć już za parę dni we Wrocławiu, na Festiwalu Kina Amatorskiego i Niezależnego.

Warszawskie Studio Miniatur Filmowych przygotowuje interesującą animację w klimatach dystopijnych. Debiutancki film Alka Wasilewskiego, choć nawiązuje do “1984″ Orwella, to nie jest kolejną typową historią walki z opresyjnym reżimem.

Autorzy “Warren Lich” postanowili do swojego filmu wrzucić wszystko co najfajniejsze: dieselpunk, dystopijny świat, cyberpunk, pulp, elementy kina gangsterskiego, oprawę wizualną rodem z “Sin City” i ogromne giwery. To, i miliard innych rzeczy.

“KK-2678″ nie tylko tytułem nawiązuje do dystopijnej klasyki – “THX 1138″. Łotewski reżyser Ugis Olte, zaczerpnął z filmu Lucasa również pewne rozwiązania wizualne. Jednak sama historia – choć dużo prostsza – to już zupełnie inna para kaloszy…

O tak, tegoroczny festiwal Sundance to skarbnica interesujących filmów. Weźmy na przykład “Pumzi” – krótkometrażową historię osadzoną w dystopijno-postapokaliptycznym świecie Kenii przyszłości.

Pod koniec października zaprezentowaliśmy Wam zwiastun “36 Stairs” – debiutanckiego filmu aktorskiego Grzegorza Jonkajtysa. Tym razem zerkniemy za kulisy tej produkcji.