Jeden komentarz

  1. Anirul
    28/06/2009
    Odpowiedz

    Rosyjskie efekty są takie jakieś rozbuchane, a fabuły z nimi zbyt na poważnie, dystansu brakuje w obu kwestiach. Nie podobały mi się ani Straże, ani Przenicowany świat, a jednak nadal z ciekawością obserwuję, co też ci Rosjanie w sci-fi kombinują. :-) To też na pewno obejrzę, tym bardziej, że znam Igora Petrenko (tego, który gra główną rolę) ze świetnego „Kierowcy dla Wiery”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *