where_the_wild_things_are_m

Chyba wszędzie, sądząc po reakcjach na nowy zwiastun “Where The Wild Things Are” Spike’a Jonze. Druga zapowiedź doczekała się fali pozytywnych opinii, ale czy te wszystkie zachwyty nie są przesadzone?

W żadnym wypadku. “Where The Wild Things Are” zapowiada się na pierwszy od dawien dawna, prawdziwy, wypełniony magią film fantasy. To zdecydowanie będzie jedna z najważniejszych premier tego roku!

[via TrailerAddict]

09:23 / piątek / 7 Sierpień / 2009

Inne artykuły w tej kategorii:

Tagi:


, , , , , ,

Komentarzy: 5

  1. Koleś


    11:01 / 7 / Sierpień / 2009

    Fantasy? No dobra, skoro już trzeba wszystko szufladkować. “Eternal Sunshine…” to też niby S-F, ale jakoś nazwa gatunku nie oddaje tego czym jest film, powiem więcej, szkodzi mu. Tu może być podobnie. Ja tu widzę obietnicę na bajeczkę, piękną, emocjonującą i wzruszającą. I coś mi mówi, że obietnica zostanie dotrzymana.

  2. D'mooN


    11:16 / 7 / Sierpień / 2009

    A ‘bajeczki’ (tudzież baśnie) to nie fantasy?

    Chociaż faktycznie, może tutaj lepiej pasowałoby inner-fantasy;)

  3. Paweł Chrzanowski


    11:55 / 7 / Sierpień / 2009

    Soprano przyjacielem wesołego diabła?
    Ambitnie :)
    No i ten Jonze… To może się udać~!

  4. artemis


    12:37 / 8 / Sierpień / 2009

    zapowiada się to jako lepsza wersja mostu do terabithii (nie znoszę!!). nie jestem specjalnie entuzjastyczna (widziałam zwiastun w kinie, fajny, ale też nie ruszył), jednak jako film smutno-dziecięcy może okazać się świetny

  5. santiago


    22:34 / 10 / Sierpień / 2009

    Dopiero ten zwiastun sprawił, że zacząłem na ten film czekać. Naprawdę oddaje klimat tej króciutkiej historii na której jest oparty. trzymam kciuki za Dzikie Stwory.

Skomentuj

Clicky Web Analytics