komentarze 2

  1. 17/02/2010
    Odpowiedz

    Realizatorsko mi się to bardziej kojarzy z „The Storyteller” Hensona niż z „Metropią”.

  2. Anirul
    19/02/2010
    Odpowiedz

    To dlatego, że w ‚Metropii’ specyficznego charakteru animacji dodawały prawdziwe zdjęcia twarzy na animowanych ciałach, tutaj klimat budują faktycznie marionetki i prawdziwi aktorzy. Mi się skojarzyło to wizualnie z Fraglesami (to z powodu psa ;-)). Bardzo chciałabym to obejrzeć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *