komentarze 2

  1. Nabi
    08/09/2011
    Odpowiedz

    Jeden z tych reżyserów, którzy może nie są zbyt płodni, ale jak już coś wypuszczą to bardzo treściwie. „Last life in the universe” uważam za małe arcydzieło łączące „świętą trójce” genialnego reżysera, operatora (Doyle) i aktora (Asano). „Invisible waves” nieco mnie rozczarował, ale nadal jest to kino niezwykle urzekające. O nowym projekcie chodziły słuchy od jakiegoś czasu, ale nawet na Imdb nie ma info. Trailer za to wygląda ciekawie i widać, że jest na co czekać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *