John Carter - recenzja 12 zdolnych ludzi Zagubiony w La Manchy - recenzja Bullhead - recenzja Take Shelter - recenzja Wywiad z Juanem Solanasem - reżyserem Upside Down
Marsz bezimiennych
Le marche des sans-nom

„Le marche des sans nom” łączy w sobie elementy na pozór nieprzystające. Dieselpunkową chropowatość, surrealistyczną alegoryczność i celny komentarz polityczny. Równie aktualny dziś, jak i 100 lat temu .

Piotr Sapek   ■   18 sierpnia 2009    ■   Komentarze: 1