
Podobno śmiać się można ze wszystkiego.
Czytaj dalej The End

Podobno śmiać się można ze wszystkiego.
Czytaj dalej The End
Kino australijskie zyskuje coraz większe uznanie wśród członków redakcji OPIUM i jak udowadnia film „Last Ride” – nie bez powodu.

Nie lada gratka dla wielbicieli „Strefy Mroku” i pomysłowych krótkometrażówek.

O tej pozycji donosiliśmy już parę razy, ostatnio przy okazji interesującego teasera. Nie da się ukryć, że produkcja ta jest dokładnie tym, czego szukamy we współczesnym science-fiction (w tym przypadku nawet bardziej „science”), dlatego postanowiliśmy się skontaktować z reżyserem „Errors of the Human Body”, Eronem Sheeanem.
Czytaj dalej Myszy i naukowcy – wywiad z Eronem Sheeanem, reżyserem „Errors of the Human Body”

Without any doubt, this production is exactly what we are looking for in today’s science-fiction (in this case even more „science” than „fiction”), so we decided to contact the director of „Errors of the Human Body”, Eron Sheean.
Histora przedstawiona w „Compliance” – choć dość szokująca i nieprawdopodobna – wydarzyła się naprawdę. I nie, nie jest to bynajmniej kolejny chwyt marketingowy.
W najnowszym zwiastunie do „The Master” – dość długo wyczekiwanego nowego filmu Paula Thomasa Andersona, możemy nareszcie poznać tytułowego Mistrza, w którego wciela się Philip Seymour Hoffman.
Romans połączony z dramatem historycznym to nie moja bajka, ale gdy się wrzuci do niego szalonego króla i Madsa Mikkelsena…
„Hit and Miss” to mini serial brytyjskiej stacji Sky Atlantic, który przynajmniej z dwóch powodów wydaje się interesujący.
Paul Thomas Anderson kazał czekać widzom na swoje kolejne dzieło aż pięć lat. Pytanie tylko, czy „The Master” okaże się godnym następcą „There Will Be Blood”? Przekonamy się o tym dopiero w październiku, ale już teraz możecie obejrzeć pierwszą zapowiedź tejże produkcji – bedącej niewątpliwe największym wydarzeniem artystycznym tego roku!

„Excision” zawiera to, co horrorze najlepsze: krew i gołe baby. Gołe baby i krew. Tyle, że nie jest to horror…
Na „Killer Joe” Williama Friedkina czekam już od dawna i sporo sobie po nim obiecuje. Na razie muszę jednak zadowolić się zwiastunem.