Im więcej zwiastunów i fotek z „Thora” się pojawia, tym mniej mnie ta produkcja kręci. Nowa zajawka co prawda pokazuje o wiele więcej z samego filmu i fabuły, ale ani mnie to ziębi ani grzeje. Niby nie ma do czego się przyczepić: mamy spektakularne pojedynki, romans, super obsadę, niezłe efekty i szczyptę humoru – ale jakoś nie „czuję” tego obrazu i tylko wspomniana obsada oraz sekwencje rozgrywające się w Asgardzie, powodują że na pewno kiedyś go obejrzę. Jednak do kina pchać się nie zamierzam.
A jak Wam się podoba?











Nabi
10:40 / 18 / Luty / 2011
Ja tam zamierzam się pchać do kina, ale tylko dla tego, że mam słabość do filmów „komiksowych”. Thor był zawsze dla mnie jednym z najmniej ciekawych bohaterów Marvela, ale w oczekiwaniu na uber-comic-movie, czyli „Avengers” trzeba zobaczyć i to „cudo” :)
abruptum
11:46 / 18 / Luty / 2011
o kurde! ten zwiastun mną potargał, liczę że weteran stojący za kamerą nie powciskał tu najlepszych fragmentów filmu, jak to często bywa w trajlerach made in juesej i najlepsze przed nami. Kenneth, za ten zwiastun szacun ;)
SStefania
13:39 / 18 / Luty / 2011
A mnie się bardzo podoba, raczej na premierę z wywieszonym językiem nie polecę (choć byłam na premierze Clash of the Titans, ech), ale bardzo chętnie obejrzę te efekciki na dużym ekranie, zapowiada się bardzo przyjemne kino.
Iscariote
18:47 / 18 / Luty / 2011
Tradycja tradycją, wszystkie filmy spod znaku Marvela widziałem w kinie, zobaczę i ten.
Szkoda tylko, że trailer pokazuje AŻ tak dużo. Praktycznie już wiem co krok po kroku będzie się działo w filmie. Ale mimo wszystko widowiskowa rozrywka się zapowiada.
No i miło, że te „smaczki” w postaci scen po napisach końcowych z poprzednich filmów Marvela nie są dla picu, a faktycznie szykują nas na jak to Nabi fajnie nazwała „uber-comic-movie”. Więc calkiem spoczko, że „smaczek” z Iron Mana 2 jest bezpośrednim początkiem Thora :)
uniterka
00:05 / 19 / Luty / 2011
Wszystko fajnie, trailerek calkiem nienajgorszy… ale czemu znowu w 3d?!?
Thomas29Needles
23:04 / 19 / Luty / 2011
A ja podziękuję tym czarnoskórym i skośnookim bogom Valhalli. Nazwisko Branagha mnie nie skusi za nic w świecie :|
n-pigeon
20:40 / 23 / Grudzień / 2011
Temat stary więc film już widziałem.
Mi się bardzo podobał :) świetne postacie i kino.