
„Nothing Special” nadaje sformułowaniu 'święty spokój’ nowego, ironicznego wydźwięku.
Czytaj dalej Nothing Special

„Nothing Special” nadaje sformułowaniu 'święty spokój’ nowego, ironicznego wydźwięku.
Czytaj dalej Nothing Special
„Two Cars, One Night” to skromny film. Mały jak jego bohaterowie i tak samo urzekający.

W oczekiwaniu na „Splice” Vincenzo Natalego polecam Waszej uwadze świetną krótkometrażówkę w podobnych klimatach: nowozelandzkie „Eel Girl”.

…czyli „Czerwony kapturek” w stylu Tarantino. Chcecie wiedzieć co naprawdę kryje się za tą historią?
Czytaj dalej Big Bad Wolves

Z filmów o zombie najbardziej lubię… komedie. Dlatego ucieszył mnie zwiastun nowozelandzkiej produkcji „Last of the Living” Logana McMilliana, która wreszcie ma się ukazać na dvd. Na razie w Wielkiej Brytanii, ale to już znacznie bliżej i bardziej dostępnie niż w krainie Kiwi. Czytaj dalej Trzech kolesi, jedna laska i zombiaki