komentarzy 5

  1. Mefisto
    09/01/2010
    Odpowiedz

    Dziwne, że Moon umieściłeś w grudniu (kiedy można go było obejrzeć w październiku), a nic nie wspomniałeś o braku jego dystrybucji, na którą też sobie przecież poczekamy

  2. 09/01/2010
    Odpowiedz

    Zwykłe przeoczenie (tak jak i brak „Zombieland”). Już poprawione.
    Co do dystrybucji, to _podobno_ jednak ma być. Pytanie brzmi jedynie: kiedy?

  3. Glut
    10/01/2010
    Odpowiedz

    Czy to ważne? Do teraz kto miał obejrzeć to obejrzał, a kto nie miał to raczej nie obejrzy. Najzabawniejszy film roku „Zombieland”? Hmmm. : )

  4. 12/01/2010
    Odpowiedz

    @“Zombieland” – dobrze zobaczyć znów _zabawną_ komedię z zombie w tle.

    A dużo było niezabawnych? :)

  5. 12/01/2010
    Odpowiedz

    Choćby „Dead Snow” – słabiutkie i nieśmieszne, albo „Fido” – bardzo przyjemne, ale czy zabawne? Nieszczególnie.
    Motyw zombie może się wydawać komediowym samograjem, ale w rzeczywistości niewielu reżyserom udało się z tematu wycisnąć coś naprawdę jajcarskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *