Wszystkie wpisy, których autorem jest Agnieszka Melcer

Dobry Viggo i zła Kate

Viggo Mortensen i Kate Winslet to bezsprzecznie jedni z odważniejszych i nietuzinkowych aktorów swojego pokolenia. W tym roku, po raz kolejny udowadniają, iż nie boją się podejmowania aktorskiego ryzyka ani wyzwań scenariuszowych. Oboje wzięli udział w przedsięwzięciach filmowych które łączy jeden wspólny mianownik: nazizm.

„Good” z Viggo Mortensenem to adaptacja sztuki teatralnej C.P Taylora opowiadającej o niemieckim profesorze który z trudem opiera się nazistowskiej propagandzie. Kiedy władza Hitlera przybiera na sile, nauczyciel postanawia przyłączyć się do partii. Refleksja przychodzi później. Profesor zdaje sobie bowiem sprawę, iż zdradził nie tylko rodzinę i żydowskich przyjaciół, ale także porzucił nauki, które przekazywał.

Natomiast Kate Winslet zobaczymy w adaptacji książki Bernharda Schlinka zatytułowanej „The Reader”. Film opowiada o namiętnym romansie młodego chłopaka ze swoją opiekunką. Gdy kobieta znika z jego życia, bohater owładnięty obsesją na jej punkcie długo nie może o niej zapomnieć. Parę lat później, będąc studentem prawa trafia na rozprawę nazistowskich zbrodniarzy i ze zdumieniem odkrywa, iż jedną z oskarżonych jest kobieta z ktorą łączyła go jego mlodzieńcza namiętność.

Co ciekawe, żaden z aktorów wymienionych wyżej nie był pierwszym wyborem obsadowym – Kate zastapiła ciężarną Nicole Kidman a Viggo przejął role po Hugh Jackmanie.
„Good” będzie miało swoją amerykańską premierę pod koniec grudnia a „The Reader” na początku stycznia i oba obrazy zwiastują kawałek porządnego i wartościowego kina.

Nie będzie 'adrenalinowego’ Jonah Hexa

Image Hosted by ImageShack.us

Mark Neveldine i Brian Taylor czyli szalony duet stojący za „Adrenaliną” z Jasonem Stathamem zrezygnowali z reżyserii filmowej adaptacji komiksu o kowboju Jonah Hexie. Decyzja ta spowodowana byla „różnicami artystycznymi” ze studiem DC Comics.

Josh Brolin ma podobno wystąpić w roli głównej więc studio zaczęło gorączkowo rozglądać się za szybkim zastępstwem, aby nie stracić swojej gwiazdy. Reżyserski duet jest jednak także twórcą scenariusza do filmu i ciekawa jestem czy i on pójdzie w odstawkę, czy jedynie nowy reżyser dokona kilku poprawek?

Jonah Hex to byly oficer armii Konfederatow, z potwornie oszpeconą prawą częścią twarzy. Jest raczej antybohaterem niż bohaterem, a oszczędność w slowach i cyniczne usposobienie to jego wizytówka. Były alkoholik i syn prostytutki, będąc dzieckiem został sprzedany przez własnego ojca jako niewolnik Apaczom. Zarabia na życie jako łowca wszelkiej maści przestępcow i osób za ktorych glowę wyznaczono nagrodę pieniężną. Silnie inspirowany wyglądem i usposobieniem Clinta Eastwooda i jego filmowego alter ego, Człowieka Bez Imienia.

„Sodium Babies”

Image Hosted by ImageShack.us
No tak… a ja znowu w klimatach wampirycznych – ale nic na to nie poradzę, kiedy zobaczyłam ten zwiastun nie mogłam się powstrzymać przed zamieszczeniem go tutaj. Film nosi tytuł „Sodium Babies” i jest to jakaś niezależna francuska produkcja, ze spora dawką akcji i przemocy w wampirycznym sosie. Niby nic specjalnego ale… ten zwiastun! Bardzo stylowy i wizualnie dopieszczony – raj dla moich oczu!

Hammer Reaktywacja

ImageShack

Wytwórnia Hammer to już instytucja-legenda, otoczona kultem przez wielu fanów horroru. Jej złoty okres przypadł na lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte ubiegłego wieku, a dzięki owej wytwórni narodziły się legendy takich aktorów jak Christopher Lee czy Peter Cushing. Stanowili oni wizytówkę hammerowej kinematografii.

Ostatni film jaki wyprodukowała wytwórnia został wypuszczony bodajże w 1976 roku. Potem na długo zapanowała martwa cisza, nim Młot gotowy był do ponownego uderzenia w rynek filmów grozy.

Hammer wszedł w dwudziesty pierwszy wiek w iście nowoczesnym stylu – co tam premiery kinowe, czy też wypuszczenie filmu na rynek dvd kiedy można zaatakować przestrzeń internetową i zyskać o wiele większa oglądalność!
Najnowsza produkcja Hammer Films nosi nazwę „Beyond The Rave” i można ją obejrzeć na serwisie MySpace (http://www.myspace.com/beyondtherave) pod postacią dwudziestu pięciominutowych odcinków.

Historia koncentruje się na Edzie, młodym Angliku, który na noc przed wyjazdem do Iraku chce się ten ostatni raz zabawić z grupa przyjaciół. Wyruszają na imprezę w klimatach muzyki rave, nie wiedząc, że organizatorami tego muzycznego zajścia jest grupa spragnionych krwi wampirów .

„I am Luke Shapiro..hear my cry”

Ciekawe historie o dorastaniu zawsze należały do sfery moich filmowych zainteresowań. Jednak ciężko jest znaleźć taką która wyrastać będzie poza oklepane schematy szkolnych dramatów i nieszczęśliwych miłości. Ostatnio jedynie „A Guide to Recognizning Your Saints” przykuło moją uwagę a potem długo, długo nic… Nadzieje na powiew świeżości daje zwycięzca tegorocznego festiwalu Sundance w kategorii Nagrody Publiczności „The Wackness” Jonathana Levine’a.

Image Hosted by ImageShack.us

Akcja toczy się w 1994 roku w Nowym Jorku. Skoncentrowana jest na trudnym, nastoletnim dilerze narkotyków oraz zepsutym przez narkotyki psychiatrze. W zamian za leczenie chłopak dostarcza lekarzowi marihuanę. I wszystko wydaje się być w porządku, dopóki pacjent nie zakocha się w córce swojego terapeuty…(filmweb.pl)

„The Wackness” w skrócie można określić jako film o narkotykach, seksie i hip hopie, ale gdy zajrzymy głębiej, ujrzymy obfitą w czarny humor komedię o bólach dorastania, niełatwym radzeniu sobie z przytłaczająca rzeczywistością i borykaniem się po drodze ze złamanym sercem. Niby wszystko to już było, ale świetna ścieżka dźwiękowa, kolejna nietuzinkowa kreacja Bena Kingsley’a, obiecujący młody aktor (Josh Peck) w głównej roli, kolorowy Nowy Jork i unikalne podejście reżysera do tematu zwiastują coś oryginalnego i wartego uwagi.

Na deser jeszcze tzw Red-Band Trailer, czyli nieocenzurowany zwiastun:

”I Sell The Dead” czyli ciężkie jest życie złodzieja zwłok…

Image Hosted by ImageShack.us

Rajem dla każdego filmożercy są festiwale. Jednym z lepszych jest Toronto After Dark Film Festival czyli idealne miejsce dla każdego fana horroru, kina science-fiction, akcji i obrazów kultowych. Hitem tegorocznego festiwalu okazała się czarna komedia „I Sell The Dead”, opowiadająca o przygodach pewnego złodzieja zwłok. Bohatera tego fachu (granego przez Dominica Monaghama ) poznajemy w momencie oczekiwania na wyrok, kiedy siedząc w celi opowiada historie swoich niecodziennych przygód jedynej osobie chcącej go wysłuchać w takiej chwili, a mianowicie księdzu w którego rolę wciela się Ron Perlman. Bycie hieną cmentarną to nie łatwy kawałek chleba, szczególnie jeśli oprócz zwykłych zwłok trafiają się niespodzianki w postaci zombie czy wampira.

Zwiastun wygląda zachęcająco, obiecując nam historię pełną czarnego humoru, zdarzeń nadprzyrodzonych i odrobiny makabry, zgrabnie ubranych w kostium epoki.

Miłość, ból, chwała czyli plakat do „The Wrestler”

Darren Aronofsky skąpi materiałów prasowych,  jednocześnie umiejętnie podgrzewając atmosferę wokół jednego z najbardziej wyczekiwanych (nie tylko) przeze mnie filmów roku. Nareszcie pojawił się oficjalny plakat który prezentuję poniżej.

Tylko kiedy ujrzymy zwiastun tej metafizycznej opowieści o podstarzałym zapaśniku? Oby już niedługo…

Image Hosted by ImageShack.us

Aktualizacja: pojawiła się druga, chyba już ostateczna wersja tego plakatu [D’mooN]

ImageShack

Sezon na czarownice rozpoczęty!

W sieci pojawiły się dwa zdjęcia z planu najnowszego filmu z Nicolasem Cagem i Ronem Perlmanem zatytulowanego „Season of the Witch”.

Image Hosted by ImageShack.us

Historia toczy sie wokół grupy czternastowiecznych rycerzy którzy mają za zadanie przetransportować młodą kobietę oskarżoną o czary do pewnego klasztoru w górach. Kobieta podejrzewana jest o spowodowanie wybuchu rozprzestrzeniającej się epidemii dżumy.

Image Hosted by ImageShack.us

Sama fabuła jest intrygująca i oby Nicolas Cage nie zrujnował tego filmu!

„Dylan Dog” rusza już w styczniu

Image Hosted by ImageShack.usFilmowa adaptacja kultowego włoskiego komiksu Tiziano Sclavi o prywatnym detektywie Dylanie Dogu, mieszająca wątki nadprzyrodzone z klimatami rodem z horroru, włączając w to także spora szczyptę surrealizmu, rozpoczyna zdjęcia już w styczniu w Nowym Orleanie. Oficjalny kinowy tytuł dla przygód Detektywa Mroku będzie nosił nazwę „Dead of Night”.

Niby wszystko fajnie ale nazwisko reżysera: Kevina Munroe’a osobiście nie obiecuje mi zbyt wiele – ów pan znany jest z popełnienia dzieła pod tytułem Wojownicze Żółwie Ninja. Gdyby tego było jeszcze mało w głównej roli wiecznego kobieciarza i byłego alkoholika zobaczymy Brandona „Supermana” Routha.
Ciekawostką jest fakt iż fizyczny wygląd Dylana został zainspirowany przez angielskiego aktora Ruperta Everetta i w sumie szkoda, że nie wzięto się za adaptację tego komiksu parę lat wcześniej kiedy Everett był dość popularnym aktorem. Byłby to moim osobistym zdaniem trafniejszy wybór obsadowy. Mimo wszystko mam nadzieję, iż się miło rozczaruję gdy wreszcie film trafi na ekrany kin.

Coś dziwnego panoszy się na Dzikim Zachodzie…

Image Hosted by ImageShack.us

Będac fanką wszelkiego rodzaju pomieszania gatunków z miłym zaskoczeniem obejrzałam zwiastun „The Burrowers” J.T Petty’ego gdyż horror w klimatach westernu to rzecz rzadka i przeze mnie jak najbardziej pożądana. Na pierwszy rzut oka skojarzenia ze „Wstrząsami” jak najbardziej spodziewane jednak sam reżyser twierdzi iż element czysto horrorowaty był w fabule mniej ważny niż realia i klimat dawnego Dzikiego Zachodu.

Niespodzianką w obsadzie jest dawno nie widziany na dużym ekranie Clancy „Nieśmiertelny” Brown – co mnie osobiście cieszy gdyż darzę tego aktora dużą sympatią. Mam nadzieje ze „The Burrowers” doczekają się niedługo dystrybucji ponieważ jak na razie obraz ten można zobaczyć jedynie na wybranych festiwalach, oczywiście tylko zagranicznych.