Po długo oczekiwanych fotkach z planu „Jonah Hexa” doczekaliśmy się także oficjalnego postera, promującego przygody oszpeconego rewolwerowca. Jednak bohater grany przez Josha Brolina to nie jedyny uzbrojony kapelusznik, którego przygody będziemy oglądać w przyszłym roku. Niedawno pojawił się także nowiutki plakat do opisywanego już wcześniej na łamach OPIUM filmu pod tytułem „Solomon Kane”, będącego ekranizacją serii opowiadań autorstwa Roberta E. Howarda. Czytaj dalej Kapelusznicy dwaj czyli plakaty do „Jonah Hexa” i „Solomona Kane’a”
Archiwa tagu: western
The Burrowers – recenzja

Takie wydawałoby się pole do popisu dla twórców kina grozy. Taki, rzekłbym, „samograj” dla utalentowanego scenarzysty bądź reżysera. A jednak – hybryda horroru i westernu (czy raczej – filmu, którego akcja toczy się na Dzikim Zachodzie) to wciąż terytorium na które z rzadka zapuszczają się filmowcy.
Josh Brolin jako Jonah Hex
Po seksownych fotkach Megan Fox, nareszcie w sieci pojawiły się pierwsze wizerunki Josha Brolina, jako oszpeconego rewolwerowca Jonah Hexa w filmowej adaptacji komiksu pod tym samym tytułem.
Czytaj dalej Josh Brolin jako Jonah Hex
Muzyczny western w kosmosie

„Stingray Sam” to sześcioodcinkowy czarno-biały serial, będący musicalową i westernową komedią science-fiction. Trudno to opowiedzieć, znacznie łatwiej zobaczyć, bo film dorobił się świetnego zwiastuna. Czytaj dalej Muzyczny western w kosmosie
„Shroud” czyli gotycki western w HD

Na wieści związane z filmem „Shroud” natknęłam się jakiś czas temu poprzez serwis MySpace. Zachęcona pięknymi zdjęciami głównej bohaterki i skąpymi informacjami na temat produkcji obrazu zastanawiałam się co też wyjdzie z tego enigmatycznego, niezależnego dziełka. Dziełka, które zapewne ma spory potencjał ale zero siły przebicia z racji tego, iż finansowane jest przez kompletnie nieznaną („Shroud” to debiut) firmę producencką. Jednak, trzeba przyznać JetreFilm Entertainment że jak na żółtodziobów, przygotowaniem i realizacją niemalże dorównują profesjonalnym studiom filmowym a nawet nieco je przerastają, gdyż film został całkowicie zrealizowany w technice High Definition.
Kultowe filmy na kultowych plakatach
Kino Alamo Drafthouse w Teksasie cyklicznie organizuje seanse wielu filmów uznawanych za kultowe, przy okazji wypuszczając do nich małe plakatowe perełki. Najciekawsze z nich możecie obejrzeć poniżej:

A jak ktoś ma wtyki w Stanach to poprzez tą stronę może sobie zamówić te cudeńka, ale ostrzegam, że trzeba się streszczać, bo plakaty rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.
Jodorowsky powraca?
Alejandro Jodorowsky być może nareszcie po 18 latach zaskoczy nas swoim kolejnym pokręconym dziełem. Wieści o jego powrocie do świata celuloidu gruchnęły bodajże 2 lata temu, kiedy to świat filmu obiegła wiadomość iż Jodorowsky przymierza się do nakręcenia „King Shot” – metafizycznego spaghetti westernu ze sporą domieszką kina gangsterskiego. Film którego producentem wykonawczym jest David Lynch, zebrał całkiem interesująca obsadę: Nick Nolte, Mickey Rourke, Asia Argento, Udo Kier i …Marilyn Manson.
Jak na razie nie wiadomo kiedy dokładnie ujrzymy ten projekt na ekranie kinowym (i czy w ogóle go ujrzymy) ale w międzyczasie pojawił się klip zawierający wywiad z chilijskim reżyserem oraz liczne storyboardy, projekty i koncepcje artystyczne co do wyglądu obrazu i jego bohaterów:
httpv://www.youtube.com/watch?v=_bIftjvUxa0
Coś dziwnego panoszy się na Dzikim Zachodzie…
Będac fanką wszelkiego rodzaju pomieszania gatunków z miłym zaskoczeniem obejrzałam zwiastun „The Burrowers” J.T Petty’ego gdyż horror w klimatach westernu to rzecz rzadka i przeze mnie jak najbardziej pożądana. Na pierwszy rzut oka skojarzenia ze „Wstrząsami” jak najbardziej spodziewane jednak sam reżyser twierdzi iż element czysto horrorowaty był w fabule mniej ważny niż realia i klimat dawnego Dzikiego Zachodu.
Niespodzianką w obsadzie jest dawno nie widziany na dużym ekranie Clancy „Nieśmiertelny” Brown – co mnie osobiście cieszy gdyż darzę tego aktora dużą sympatią. Mam nadzieje ze „The Burrowers” doczekają się niedługo dystrybucji ponieważ jak na razie obraz ten można zobaczyć jedynie na wybranych festiwalach, oczywiście tylko zagranicznych.

