Nicolas Winding Refn zaprasza na nocną przejażdżkę – pierwszy klip z „Drive”

Jednym z filmów startujących w konkursie głównym tegorocznego festiwalu w Cannes, jest „Drive” Nicolasa Winding Refna. Najnowszy obraz tego reżysera opowiada o kaskaderze samochodowym, który w przestępczym światku dorabia jako kierowca do wynajęcia. Niedawno w sieci pojawił się klip z fragmentem z filmu. I pomimo tego, że są to zaledwie dwie minuty, to świetnie oddają ton i charakter kolejnej nietuzinkowej produkcji Refna.

Czytaj dalej Nicolas Winding Refn zaprasza na nocną przejażdżkę – pierwszy klip z „Drive”

„Retreat” – zwiastun

Dziś mamy chyba dzień zwiastunów filmów, z których reżyserami rozmawialiśmy sobie już kiedyś. Po prezentowanym wcześniej przez Nabi „The Ledge”, czas na „Retreat”  Carla Tibbettsa. W filmie zobaczymy Cilliana Murphy’ego, Thandie Newton i Jamiego Bella, który – nie wierzę, że to mówię – pomimo, że gra, jak się wydaje, całkiem niezłego twardziela, w tej króciutkiej zapowiedzi wypada chyba najlepiej i najbardziej przekonująco.

Czytaj dalej „Retreat” – zwiastun

Cienie przeszłości #2 – Medium Cool

Choć wielu z nas polityką się brzydzi (a w najlepszym wypadku stara się ją ignorować), temat ten jest niezwykle bogatym źródłem inspiracji dla filmowców. W drugiej odsłonie cyklu przedstawiam jeden z najlepszych filmów political fiction, czyli „Medium Cool” Haskella Wexlera z roku 1969, choć jak się okazuje, jest on mieszanką fikcji i… dokumentu.

Czytaj dalej Cienie przeszłości #2 – Medium Cool

Cymmeryjczyk powraca – pierwszy zwiastun „Conana” Marcusa Nispela

Pierwszy teaser nowej wersji przygód Conana Barbarzyńcy nie nastrajał nazbyt pozytywnie do całej produkcji. Twórcy starali się wręcz więcej ukryć (z obawy, że materiał jest aż tak zły?), niż cokolwiek pokazać. Za to pełny zwiastun to już całkiem inna bajka.

Czytaj dalej Cymmeryjczyk powraca – pierwszy zwiastun „Conana” Marcusa Nispela

Między złudzeniem a prawdą

Tegoroczny festiwal w Sundance bez wątpienia należał do dwóch kobiet – Brit Marling i Elizabeth Olsen. Filmy z ich udziałem nie tylko cieszyły się największym zainteresowaniem i zebrały sporo pochlebnych recenzji, ale także same aktorki były szeroko komentowane za swoje zapadające w pamięć kreacje.  Produkcje z Marling prezentował wam swego czasu Piotrek. Ja zapraszam do zapoznania się „Martha Marcy May Marlene” z najmniej (jeszcze) znaną, ale za to z najbardziej utalentowaną, z sióstr Olsen.

Czytaj dalej Między złudzeniem a prawdą