
Człowiek, a tuż po nim maszyna – robot, android albo cyborg. Tak kino od lat postrzega ewolucję inteligentnych urządzeń, które dziś częściej pomagają ludzkości na taśmach produkcyjnych samochodów niż kroczą [...]

Robot w kinie służy, pomaga, rozśmiesza, straszy, zagraża, a nawet zabija. Czyli robi to wszystko, czego nie potrafi kuchenny blender. Szybki postęp techniczny jest owocem ludzkiego umysłu, ale postęp pozbawiony [...]

Roboty pojawiły się na ekranie niemal wraz z pierwszymi filmami. Przynależą wszak do uniwersum science fiction, gatunku spoczywającego u korzeni X Muzy. Nie więc dziwnego, że wraz z rozwojem tego [...]

Filmowo rok 2009 okazał się całkiem, całkiem. Jego podsumowanie zacznę jednak przewrotnie od tytułów, które najbardziej mnie zawiodły, żeby mieć to z głowy i przejść do rzeczy przyjemniejszych. Oto trzy [...]

Nie był to dla mnie jakiś specjalnie zachwycający rok. Owszem, obejrzałem kilka dobrych filmów, kilka bardzo dobrych, parę znakomitych, w zdecydowanej jednak większości były to produkcje z lat poprzednich. Mimo [...]

W minionym roku wiele premier mnie ominęło więc moje podsumowanie będzie raczej skromne. Mam sporo do nadrobienia z listy głośnych filmów 2009 roku (choćby Oldlot, Antychryst czy Zapaśnik). Z tego [...]

To był dobry rok. Choć rekordowy pod względem wysokobudżetowych gniotów, to przyniósł też początki odwilży w polskim kinie i kilka naprawdę dobrych filmów s-f.

We współczesnym świecie tatuaż przestał być postrzegany jako wizytówka kryminalistów i podejrzanych typów. Obecnie często pełni rolę kolejnego modnego dodatku, jak buty czy torebka. Już dawno wyszedł poza ramy (poza [...]

Po dłuższej przerwie wywołanej kwestiami o których wstyd publicznie wspominać, wracam z kolejnym odcinkiem azjatyckiego cyklu na Opium. Tym razem dwa koreańskie filmy fabularnie różniące się od siebie diametralnie, mające [...]

Tym razem ani słowa o Japonii i Korei, bo także takie kraje jak Tajlandia i Filipiny mogą się pochwalić całkiem dobrymi produkcjami na poziomie takim o jakim taki piękny kraj [...]

Nie miałem zamiaru pisać tym razem o Japonii. Zastanawiałem się nad czymś z Tajlandii, może Hong Kongu albo Filipin… No ale nie dało rady inaczej – filmy, które chcę dziś [...]
Czas na drugą odsłonę opiumowego azjatyckiego cyklu. Zgodnie z zapowiedzią, tym razem chciałbym przedstawić budzący we mnie mocno ambiwalentne odczucia, japoński „Moon Child” oraz południowokoreański, magiczny „Welcome to Dongmakgol”, film [...]